wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Kraj Świat

Polacy uciekli z "obozu pracy” na Sycylii

  Edytuj ten wpis
Dodano: 3 marca 2009, 17:18

Bez wynagrodzenia i w nieludzkich warunkach - tak pracowali Polacy w "obozie pracy" na Sycylii. Czterech z nich nie wytrzymało i zgłosiło się do polskiego konsulatu po pomoc. Policja nie podaje z jakiego regionu Polski pochodzą "niewolnicy".

Konsul Gerard Pokruszyński udzielił pomocy czterem obywatelom polskim, którzy uciekli z miejsca, nazywanego przez nich "obozem pracy” niedaleko miejscowości Augusta na Sycylii.

- Mechanizm był prosty: mówiło się, że Polak będzie miał pracę po czym przez dwa tygodnie był sprawdzany, czy się nadaje. Po dwóch tygodniach znów nie dostawał pieniędzy. W rezultacie Polacy zaczęli się buntować, bo byli głodni - mówi TVN24 konsul.

Przez "obóz” przewinęło się w ostatnich miesiącach około 200 Polaków. Jeszcze w ubiegłym tygodniu na feralnej budowie przebywało 11 Polaków

Ogłoszenie o pracy na Sycylii publikowała w polskiej prasie polska firma. Jej ofiarami padli bezrobotni, którzy przybyli do Włoch w nadziei na zarobek.

Na miejscu okazało się, że Polacy po przepracowaniu trzech miesięcy na budowie nie otrzymali żadnego wynagrodzenia. Dostali jedynie niewielkie kwoty na przeżycie i jedzenie.

- Dwa, trzy dni musieliśmy prosić, żeby zatankować zbiornik z wodą - opowiada TVN24 mężczyzna.

Jak relacjonuje rozmówca TVN24, kiedy kolejny dzień wypłata nie przychodziła, Polacy zagrozili, że nie pójdą do pracy.

- Powiedzieliśmy nadbrygadziście, że jeżeli nie rozliczy się z nami w poniedziałek, nie pojedziemy do pracy - mówi. Wtedy odcięto im prąd i wodę.

Przedstawiciele konsulatu RP z Katanii będą na miejscu kontynuować wszystkie czynności, aby wyjaśnić szczegóły dotyczące domniemanego oszustwa, jakiego dopuściła się polska firma, sprowadzająca Polaków do pracy na Sycylii.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!