niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Kraj Świat

Pomysł MEN: Dwulatki do przedszkola? Zdania rodziców i wychowawców podzielone

Dodano: 3 sierpnia 2015, 15:33

Ministerstwo Edukacji Narodowej chce żeby od września 2016 r. dwulatki mogły pójść do przedszkoli, a nie do żłobków. Pomysł podzielił rodziców i wychowawców

Projekt nie jest nowy. MEN zgłaszał go już w 2011 r., ale negatywnie zaopiniowało go wtedy Ministerstwo Pracy. Dziś pomysł wraca i wszystko wskazuje na to, że wejdzie w życie.

– Związane jest to z reformą szkolnictwa i wysłaniem do szkół sześciolatków. Żeby przedszkola nie stały puste i nie trzeba było zwalniać nauczycieli wychowania przedszkolnego postanowiono obniżyć wiek przyjęć do przedszkoli – tłumaczy Wiesław Rożek, właściciel prywatnego przedszkola Strumyk. – Pomysł jest dosyć spóźniony, ale w gruncie rzeczy dobry. Myślę, że przedszkola są gotowe na przyjęcia dwulatków znacznie bardziej niż szkoły na przyjęcie sześciolatków.

– Być może będziemy musieli do grup najmłodszych dzieci zatrudnić dodatkową osobę do opieki – mówi Bogumiła Zamojska, dyrektor przedszkola nr 53 w Lublinie. – W wyjątkowych sytuacjach możemy przyjmować do przedszkola dzieci 2,5-letnie. Nie mamy z nimi żadnych problemów. Dlatego myślę, że i z dziećmi o pół roku młodszymi nie będzie problemu.

Innego zdania są dyrektorzy lubelskich żłobków. Oficjalnie mówić na ten temat nie chcą i odsyłają nas po komentarz do Miejskiego Zespołu Żłobków w Lublinie. A jeśli się wypowiadają to anonimowo.

– Miejsce dwulatka jest przy rodzicach lub w żłobku – przekonuje dyrektorka żłobka, która pracuje z najmłodszymi dziećmi od ponad 20 lat. – Większość dwulatków samodzielnie nie je. Chodzi w pieluchach i potrzebuje dużo snu. Dosyć często, zwłaszcza chłopcy, nie potrafią jeszcze swobodnie mówić. Problemem jest zrozumienie tego, o co proszą, czy co ich niepokoi. I przede wszystkim potrzebują bardziej osobistego kontaktu z opiekunem niż w przedszkolu.

A co na to rodzice?

– Pomysł jest dobry, o ile jednak przedszkola zapewnią dwulatkom takie warunki jak żłobki i nie stworzą grup 25-osobowych z jedną panią – uważa Katarzyna Rząd, mama 2-letniego Antosia. – Oczywiście posłaniu tak małego dziecka do przedszkola nie może być przymusem, tak jak w przypadku sześciolatków do szkół.

– Z jednej strony pomysł jest dobry, bo trudno o wolne miejsca w żłobkach. Z drugiej jednak nie sądzę, żeby przedszkola mogły zapełnić takim maluszkom dobre warunki – uważa Karolina Stadnicka, mama 2-letniej Ewy.

SONDA
Liczba głosów: 332

Czy dwulatki powinny pójść do przedszkola?

22.29 %
Tak, to dobry pomysł
76.2 %
Nie, niech zostanie tak jak jest
1.51 %
Nie mam zdania
Gość
Gość
Gość
(17) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (25 sierpnia 2015 o 11:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Proponuje wysłać dziecko do przedszkola zaraz po urodzeniu a do szkoly od 3lat , emerytua 80lat i jest git.
Rozwiń
Gość
Gość (11 sierpnia 2015 o 14:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To nie jest reforma szkolnictwa tylko emerytalna-ciąg dalszy.
Rozwiń
Gość
Gość (8 sierpnia 2015 o 01:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A po co w ogól e rodzicom dzieci - od razu MOn niech zabiera po urodzeniu a rodzice w internecie swiatlowodowym sobie je bedom opglondac.
Rozwiń
vice
vice (4 sierpnia 2015 o 12:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

To świetny POmysł, zapewne tej ministry-bo tylko o takim POziomie intelektualnym można się tego sPOdziewać.

Czy widzicie w tym artykule zdanie normalnego samorządowego nauczyciela/dyrektora placówki? Takiego, który dziś ma na 25 mkw SALI grupę 35 dzieci?

Takiego, który na zabawę z dziećmi nie ma nawet 4 mkw sali, tylko wokoło meble?

Takiego, który nie ma woźnej w sali przy takiej liczbie malutkich dzieci?

POdpisanie przez rodzica oświadczenia o samodzielności dziecka zwolni placówkę, ale z ubierania maluszka przed spacerem, po wc, po spacerze, z pomocy w karmieniu, przebieraniu. Takie oświadczenie gwarantuje rodzicom telefon, że dziecko ma opuszczone gacie i trzeba je dziecku nałożyć.

Rozwiń
Gość
Gość (4 sierpnia 2015 o 10:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pomysł jest świetny. Może skończą się problemy z zapisaniem dziecka do żłobka, mamy w ciąży już zapisują dzieci do żłobka w obawie, że nie będzie dla malucha wolnego miejsca, i tak jest, po roku od zapisania dziecka do żlobka nadal jest ona na jakims tysięcznym miejscu. Reforma ułatwi zycie rodzicom i to bardzo.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (17)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!