poniedziałek, 23 października 2017 r.

Kraj Świat

Powódź: Bogatynia odcięta od świata, Gubin czeka na falę kulminacyjną

  Edytuj ten wpis
Dodano: 9 sierpnia 2010, 10:22

Dramatyczna sytuacja panuje w zalanej Bogatyni (woj. dolnośląskie) i Zgorzelcu. W Niedowie doszło do przerwania tamy na zbiorniku retencyjnym. Fala kulminacyjna na Nysie Nużyckiej spowodowała ogromne straty. Do tej pory zginęły już trzy osoby.

Po wylaniu rzeki Miedzianka w Bogatyni (która jest dopływem Nysy), woda całkowicie odcięła miasteczko od świata. Jedna osoba zginęła, brakuje chleba, wody pitnej, wielu mieszkańców straciło cały dorobek życia. Mieszkańcom pomagają strażacy i wojskowi. Woda zalała też wyrobiska w kopalni Turów. Ewakuowano 265 górników, kopania przerwała wydobycie węgla.

Woda spowodowała zniszczenia także w Zgorzelcu, gdzie fala kulminacyjna dotarła w sobotę w nocy. Woda zalała Przedmieście Nyskie i Bulwar Grecki. Rwący nurt wody porwał samochód, w którym wraz z kierowcą jechał Mariusz Tureniec, starosta zgorzelecki. Ratownicy odnaleźli zaginionych mężczyzn po kilku godzinach.

Na Dolnym Śląsku ucierpiało wiele miejscowości. W Radomierzycach po zerwaniu zapory na rzece Witka zginęła jedna osoba. Zginął też strażak porwany wczoraj przez nurt wody w Ręczynie koło Zgorzelca.

Zalane zostały m.in. Markocice, Porajów, Opolno i Kopaczów.
Wielka woda zbliża się teraz do województwa lubuskiego. W niedzielę wieczorem fala na Nysie Łużyckiej w Przewozie osiągnęła wysokość 510 cm. Dziś wieczorem fala dotrze do Gubina. Przewidywany stan wody ma wynosić 590 cm.

Dziś rzeka prawdopodobnie wyleje na ulice Przewozu i Łęknicy.

Źródło: Śmiertelne żniwo powodzi. Nie żyją już trzy osoby, w Lubuskiem wojewoda ogłosiła alarm przeciwpowodziowy (zobacz dramatyczne zdjęcia, wideo)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!