piątek, 20 października 2017 r.

Kraj Świat

Pożar w Łodzi: Płonie fabryka Wifama na Widzewie (zdjęcia)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 29 czerwca 2010, 09:22

Łódź. Wielki pożar fabryki na Piłsudskiego przy Niciarnianej. Płoną hale produkcyjne w dzielnicy Widzew.

Z żywiołem od godz. 3 walczy ok. 200 strażaków. Na miejscu jest 32 jednostek straży pożarnej. - Początkowo płonęły dwie hale, niestety ogień zajął także kolejny budynek. W tej chwili pali się największa hala (około 6 tys m. kw.) - relacjonuje dyżurny łódzkiej straży pożarnej. - Strażacy walczą, by pożar nie przeniósł się na inne budynki - dodaje Artur Michalak, jeden ze strażaków.

Pożar w Łodzi: Palą się chemikalia

Pożar objął m.in. warsztat samochodowy, palą się substancje chemiczne (paliwo, oleje), plastik i tektura. - Zaopatrzenie wodne jest wystarczające, wody nie brakuje - zapewnia Michalak. - Wszyscy sobie pomagamy, wspiera nas również Ochotnicza Straż Pożarna - dodaje.

Na razie nie ma ofiar

W pożarze prawdopodobnie nikt nie zginął. Ucierpiał jedynie jeden ze strażaków, który został ochlapany na twarzy stopniałym plastikiem. Według lekarzy jego zdrowiu, ani życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

- Mieszkańcy pobliskiego hotelu w obawie o swoje zdrowie, sami opuścili budynek - mówi dyżurny straży pożarnej.


Pożar potrwa do wieczora

Akcja straży pożarnej potrwa prawdopodobnie do wieczora. - Dogaszanie pożaru będzie trwało wiele godzin - twierdzi dyżurny straży pożarnej. - Strażacy muszą sprawdzić także, czy w halach na pewno nie było ludzi - dodaje.

Mimo, że po godz. ogień nieco zmalał, wciąż jest prawdopodobieństwo zapalenia się czwartej hali. - Robimy wszystko, by do tego nie doszło, ale mamy informacje o tym, że w magazynach jest paliwo, także istnieje zagrożenie kolejnych wybuchów ognia - mówi Artur Michalak.

Ponad godzinę temu doszło do kolejnego wybuchu w hali, która wcześniej była już gaszona.

Zobacz więcej: Łódź: Wielki pożar na Piłsudskiego przy Niciarnianej - palą się zakłady "Wifama" na Widzewie [aktualizacja]
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!