czwartek, 19 października 2017 r.

Kraj Świat

Pożegnano polskich żołnierzy poległych w Afganistanie (wideo)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 22 grudnia 2011, 14:22

Pożegnanie polskich żołnierzy w Ghanzi (premier.gov.pl)
Pożegnanie polskich żołnierzy w Ghanzi (premier.gov.pl)

Uroczystość pożegnania polskich żołnierzy zabitych przez talibów w Afganistanie odbyła się dzisiaj w bazie Ghanzi. - Nieśli pokój, nie wojnę - powiedział premier Donald Tusk.

WIDEO

Swoich kolegów pożegnał dowódca polskiego Zespołu Odbudowy Prowincji PRT (ang. Provincial Reconstruction Team) mjr Paweł Chabielski. - Wczoraj zginęło pięciu chłopaków takich, jak każdy z nas. Z marzeniami, kredytem do spłacenia, rodziną, która czeka na powrót. Każdy z nich oprócz tego, że był żołnierzem, był przede wszystkim człowiekiem – mówił mjr Chabielski.

Ceremonię przywitania trumien z ciałami poległych żołnierzy w kraju zaplanowano na piątek.

21 grudnia doszło do ataku na polski patrol. W wyniku eksplozji improwizowanego ładunku wybuchowego poległo 5 żołnierzy 20 Bartoszyckiej Brygady Zmechanizowanej. Służyli w składzie X zmiany Polskiego Kontyngentu Wojskowego w Afganistanie.

Oni zginęli

St.kpr. Piotr Ciesielski miał 33 lata. W wojsku służył od 2005 r. Zostawił żonę Annę i dwie córki – czteroletnią Natalkę i roczną Julkę. Pośmiertnie awansowany do stopnia młodszego chorążego.

St.szer. Łukasz Krawiec miał 24 lata. W wojsku służył od 2007 r. Był kawalerem. Pośmiertnie awansowany do stopnia sierżanta.

St.szer. Marcin Szczurowski miał 30 lat. W wojsku służył od 2003 r. Zostawił żonę Magdalenę i dwie córki – trzyletnią Oliwię i roczną Majkę. Pośmiertnie awansowany do stopnia sierżanta.

St.szer. Marek Tomala miał 25 lat. W wojsku służył od 2006 r. Zostawił żonę Iwonę i trzyletnią córeczkę Zuzię. Pośmiertnie awansowany do stopnia sierżanta.

Szer. Krystian Banach miał 22 lata. W wojsku służył od 2008 r. Był kawalerem. Pośmiertnie awansowany do stopnia sierżanta.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!