niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Kraj Świat

Projekt Warszawiak staje się hitem internetu (wideo)

Dodano: 25 stycznia 2011, 08:03

Projekt Warszawiak podbija internet (Projekt Warszawiak)
Projekt Warszawiak podbija internet (Projekt Warszawiak)

"Projekt Warszawiak" zadebiutował w sieci niespełna dwa tygodnie temu. Od tamtej pory klip obejrzało blisko półtora miliona internautów.

- Skala sukcesu tego projektu była niemożliwa do przewidzenia - przyznaje Szymon Orfin, jeden z jego twórców. - Zupełnie się tego nie spodziewaliśmy, ale jeszcze bardziej zaskoczeni są specjaliści od reklamy i Internetu - dodaje.

Faktycznie, gdy 5 stycznia teledysk do utworu "Nie ma cwaniaka nad warszawiaka" po raz pierwszy ujrzał światło dziennie, sposób jego przyjęcia był wielką niewiadomą. Chyba nikt nie mógł się spodziewać, że w ciągu dwóch tygodni licznik na YouTube wskazywać będzie niemal półtora miliona osób.

Projektem zainteresowały się media, został bardzo ciepły przyjęty przez internautów, a nawet wybrany ambasadorem Warszawy w staraniach o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury 2016. Gdzie leży tajemnica jego wielkiej popularności?

Budowanie legendy warszawiaka?

- Przy założeniu, że większość mieszkańców Warszawy nie ma korzeni w tym mieście, to nawiązanie do tradycji sprzed kilkudziesięciu lat stanowić może jakąś nobilitację. Może to być podbudowanie swojego "ja", a także budowanie pewnej legendy - mówi varsawianista Lech Królikowski. - Na dobrą sprawę można jednak postawić wiele tez próbujących wyjaśnić powodzenie tego typu projektów i każda z nich może okazać się prawdziwa - dodaje.


Projekt Warszawiak

Jak możemy przeczytać na stronie projektu, powstał on jako "swoisty hołd złożony wszystkim ulicznym wykonawcom, przedwojennym kompozytorom i autorom tekstów, którzy nadawali muzyczny charakter temu miastu."

- Jesteśmy stąd, chowaliśmy się tu i odczuwamy przynależność do miasta. W Warszawie zanika świadomość, że są tu naprawdę fajne rzeczy, dlatego chcieliśmy odkopać ten folklor, ale "ugryźć go" od nowa - mówi Szymon Orfin. - Połączyliśmy brzmienia akustyczne z elektronicznymi, ale tak żeby zachować charakter tych utworów - dodaje.

W ramach przedsięwzięcia powstało sześć piosenek: "Nie ma cwaniaka dla Warszawiaka", "Ząbkowski" (to zupełnie nowa kompozycja), "Stachu”, "Tango Apaszowskie”, "Jadziem panie zielonka” i "Cyk Walenty". Można ich posłuchać na stronie internetowej Projektu Warszawiak, a także na jego oficjalnym profilu myspace.

Być może niedługo utwory zostaną również wydane na płycie.

Kto za tym stoi?

Swojego głosu w utworach użycza Łukasz Garlicki absolwent warszawskiej Akademii Teatralnej, znany m.in. z seriali takich jak "Pitbull", czy "Brzydula", a także filmów "Reich" czy "Syzyfowe Prace". Będziemy go mogli także zobaczyć w "Bitwie Warszawskiej 1920" jako ks. Ignacego Skorupkę.

W projekcie uczestniczą także Jacek Jędrasik autor tekstów i muzyki do przedstawień teatralnych, Marek Kępa utalentowany gitarzysta młodego pokolenia oraz Szymon Orfin, reżyser dźwięku, kompozytor i bębniarz.

Wersja Stanisława Grzesiuka



źródło: Projekt Warszawiak podbija Internet / MM Warszawa
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!