sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Kraj Świat

Rabin Holtzberg i jego żona zamordowani

Dodano: 28 listopada 2008, 21:16

Z Bombaju nadeszła tragiczna wiadomość. Lider wspólnoty żydowskiej tego miasta rabin Gavriel Noach Holtzberg i jego żona Rivka zostali zamordowani przez islamskich terrorystów. Podobny los spotkał troje innych zakładników wziętych do niewoli w Chab Lubawicz House.

Około godziny 19:30 we czwartek czasu warszawskiego hinduskie media, a za nimi nimi światowe, podały, że specjalny oddział antyterrorystów uwolnił ośmiu zakładników, w tym rabina Holtzberga i jego żonę. Po dwóch godzinach zdementowano te informacje.

Izraelski MSZ natychmiast skrytykował władze indyjskie za nieradzenie sobie z sytuacja i beztroskę w informowaniu opinii publicznej. Dramat trwał nadal, a Żydzi na całym świecie modlili się za pomyślny finał i ocalenie. W Bombaju przebieg akcji monitorował ambasador Izraeala Mark Sofar.

W piątek rano na miejsce dotarła izraelska jednostka ratunkowa "Zaka” oraz rodzice rabina i jego żony. O 11:30 podano informację, że antyterrorystom, operującym z helikoptera, udało się opanować dach i ostatnie piętro budynku.

O 14:45 czasu warszawskiego szef policji w Bombaju poinformował o zakończeniu akcji w Chabad Lubavitch House i znalezieniu ciał obojga zakładników. Rabina Holtzberga i jego żony, a także trzech innych przetrzymywanych Żydów. Dwuletni synek Moshe Tzvi Holtzberg ocalał, wypuszczony dzień wcześniej wraz z gosposią.

Minister spraw zagranicznych Tzipi Livni potępiła akt terroru i zapowiedziała, że Izraela dotrze do mocodawców zbrodni. Co ciekawe, szefowa dyplomacji w przeszłości służyła w Mosadzie, uzyskując niemałe sukcesy w pracy wywiadowczej. Przypisuje się jej nawet kierowanie oddziałem likwidującym arabskich terrorystów na terenie zachodniej Europy.

Pogrążona w żałobie jest cała wspólnota Chabad Lubawicz i świat żydowski.
Jerusalem Post” pisze, że wydarzenia w Bombaju są "sygnałem na przebudzenie” dla Baracka Obamy.

Waldemar Piasecki, Nowy Jork
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!