niedziela, 22 października 2017 r.

Kraj Świat

Robotnik spadł z rusztowania. Pracodawca zostawił go na przystanku

Autor: TVN24/x-news

Pomłynie, Przeczyce (woj. śląskie). 45-letni właściciel firmy budowlanej nie udzielił pomocy, która mogła uratować życie 38-letniemu mieszkańcowi Lublińca.

Robotnik dorabiający sobie "na czarno" podczas prac przy budowie domu jednorodzinnego w Przeczycach, spadł z rusztowania. Gdy właściciel zauważył mężczyznę leżącego na ziemi, zabrał go do samochodu z zamiarem zawiezienia do szpitala. Jednak po przejechaniu kilku kilometrów zmienił zdanie i pozostawił 38-latka na przystanku autobusowym w Siemoni.

Właścicielowi firmy postawiono zarzut nieudzielenia pomocy osobie znajdującej się w położeniu grożącym niebezpieczeństwem utraty życia. Grozi mu do 3 lat więzienia.

Czytaj więcej o: praca
Gość
Gość
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (15 października 2015 o 11:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Artykuły są tak nie zrozumiałe iż nie wiadomo czy poszkodowany żyje czy nie. Właściciel firmy jeśli zmarł ten pracownik to niech płaci dożywotnią rentę rodzinie w tedy będzie sprawiedliwie.
Rozwiń
Gość
Gość (15 października 2015 o 08:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Arbei mach frei w wykonaniu polskiego biznesu
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!