wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Kraj Świat

Rośnie liczba rozwodów w Polsce. Ile par z Lublina się rozstaje?

Dodano: 13 listopada 2016, 13:11
Autor: Kurier PAP

W ubiegłym roku sądy orzekły prawomocnie 67,3 tys. rozwodów, czyli o 2 tys. więcej niż rok wcześniej - podał GUS. Najczęściej małżeństwa rozpadają się w Gorzowie Wlkp., Gdyni i Gdańsku.

Jak wynika z danych GUS w 2015 r. sądy orzekły prawomocnie 67,3 tys. rozwodów. Rok wcześniej 65,7 tys., a w 2010 r. 61,3 tys. Na 1000 nowo zawartych małżeństw w 2015 r. rozpadło się aż 356,4 (w 2014 r. - 349).

Spośród największych miast na czele tego niechlubnego rankingu znalazł się Gorzów Wielkopolski,  gdzie na 10 tys. mieszkańców przypada 28,1 rozwodów. Kolejne miejsca zajęły Gdynia (25,9 rozwodów na 10 tys. mieszkańców) i Gdańsk (25,5). Lublin jest w środku. 21,4 rozwodów na 10 tys. mieszkańców.

Statystycznie w 2015 r. najrzadziej rozwodzili się mieszkańcy Łodzi (15,7 rozwodów na 10 tys. mieszkańców), Tychów (17,4) oraz Rzeszowa (17,5).

Najczęstszym powodem rozpadu małżeństw były:

- niezgodność charakterów - 19,5 tys. rozwodów
- niedochowanie wierności małżeńskiej - 5,1 tys.
- nadużywanie alkoholu - 3,5 tys.
- dłuższa nieobecność - 1,3 tys.
- naganny stosunek do członków rodziny - 1 tys.
- nieporozumienia na tle finansowym - 882
- różnice światopoglądowe - 437
- niedobór seksualny - 190
- trudności mieszkaniowe - 87

Czytaj więcej o: Lublin rozwody
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
ha ha ha ha ha
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (14 listopada 2016 o 12:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To po ilu sie żenia te pary? Po miesiacu czy tygodniu ze sie nie znaja?
Rozwiń
Gość
Gość (14 listopada 2016 o 11:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A najgorzej jak ktoś nie umie czytać danych ze zrozumieniem:"Gorzów Wielkopolski, gdzie na 10 tys. mieszkańców przypada 28,1 rozwodów. Kolejne miejsca zajęły Gdynia (25,9 rozwodów na 10 tys. mieszkańców) i Gdańsk (25,5). Lublin jest w środku. 21,4 rozwodów na 10 tys. mieszkańców". Czyli, zdaniem dziennika, mamy tylko 24 rozwody z jakimś dziwnym miejscem po przecinku na 10 tys. mieszkańców. Moim zdaniem to bardzo dobry wynik
Rozwiń
ha ha ha ha ha
ha ha ha ha ha (14 listopada 2016 o 10:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a ksieża i zakonnice walą nawet dzieci, ażadna i zaden nie ma ślubu, którego innym udziela i ma święty spokój. czy to nie smieszne?
Rozwiń
Gość
Gość (13 listopada 2016 o 21:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
U mnie w rodzinie (katolickiej)?!!!
Rozwiń
Gość
Gość (13 listopada 2016 o 20:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ile tych rozwiedzionych "małżeństw" robiło na tym biznes? Obywatelstwa, kredyty, lewe transakcje...? Ile z tych "zalegalizowanych" związków zrobiło to by ich dziecko nie było zwane po chamsku bękartem?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!