sobota, 16 grudnia 2017 r.

Kraj Świat

RPD: świetlice środowiskowe zagrożone likwidacją

  Edytuj ten wpis
Autor: (PAP)

 (sxc.hu)
(sxc.hu)

Z początkiem przyszłego roku wiele świetlic środowiskowych może przestać istnieć - alarmuje rzecznik praw dziecka. Ustawa o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej wprowadziła dla tego typu placówek nowe wymogi, którym większość świetlic nie będzie w stanie sprostać.

Rzecznik praw dziecka Marek Michalak zwrócił się w tej sprawie do ministra pracy i polityki społecznej Władysława Kosiniaka–Kamysza oraz przewodniczącego Sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny Sławomira Piechoty.

RPD przypomniał, że ustawa o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej wprowadziła zmiany w organizacji placówek wsparcia dziennego (tzw. świetlic środowiskowych). Przepisy przewidują, że aby otrzymać zezwolenie na prowadzenie placówki, trzeba mieć pozytywne opinie komendanta powiatowego lub miejskiego Państwowej Straży Pożarnej i właściwego państwowego inspektora sanitarnego o warunkach bezpieczeństwa i higieny w budynku, w którym będzie mieścić się placówka wsparcia dziennego, oraz najbliższym jego otoczeniu.

- Większość placówek prowadzonych w formie świetlic socjoterapeutycznych i środowiskowych znajduje się w lokalach, często piwnicach, które nie będą mogły sprostać warunkom niezbędnym do otrzymania pozytywnych opinii straży pożarnej i inspekcji sanitarnej. W związku z tym wiele z dzisiaj funkcjonujących świetlic zostanie z początkiem przyszłego roku zamkniętych - pisze Michalak.

Jego zdaniem zmiany wprowadzone przez ustawę mogą spowodować zamknięcie kilkuset świetlic na terenie całego kraju.

- Z informacji posiadanych przeze mnie wynika, że w Warszawie na 100 placówek prowadzonych przez organizacje pozarządowe tylko jedna uzyskała wymagane ustawą pozwolenia. W Białymstoku na 16 świetlic tylko jedna spełnia stawiane warunki, zaś w Płocku oraz Katowicach prawie wszystkie dotąd istniejące świetlice nie spełniają wymaganych standardów - pisze RPD.

W jego opinii traktowanie placówek wsparcia dziennego jak placówek oświatowych wydaje się nieuzasadnione, ponieważ nie mają one nic wspólnego z oświatą.


- Beneficjentami takich placówek są dzieci zaniedbane wychowawczo lub pochodzące z najuboższych rodzin. Często grozi im zabranie z domu rodzinnego oraz wypadnięcie z systemu szkolnego. W świetlicach dzieci odrabiają lekcje z pomocą wychowawców, mają zajęcia poszerzające ich wiedzę o świecie, uczą się nawyków higienicznych i dostają ciepły posiłek. Większość placówek zabiera też dzieci na wakacje, organizuje im święta – są po prostu ich drugim domem - podkreśla rzecznik.

Podkreśla, że świetlice są dla wielu dzieci jedynym miejscem, w którym mogą znaleźć spokój i wsparcie, a pracujący tam wolontariusze są niejednokrotnie jedynymi osobami, które poświęcają im czas i uwagę.

W związku tym RPD zwrócił się do Piechoty z prośbą o podjęcie pilnych działań w celu przedłużenia okresu przejściowego określonego w ustawie dla tego typu placówek do 36 miesięcy. - Proponowana zmiana, jako doraźna, uchroni w konsekwencji placówki przed ich likwidacją i pozwoli na wypracowanie rozwiązań docelowych, które zostaną zgłoszone przeze mnie podczas prac nad kompleksową nowelizacją ustawy - napisał Michalak. Z podobną prośbą zwrócił się także do ministra pracy.

MPiPS ma 30 dni, by odpowiedzieć na pismo rzecznika.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!