poniedziałek, 23 października 2017 r.

Kraj Świat

Mina Leszka Chorzewskiego, rzecznika PLL Lot mówi wszystko (Archiwum)
Mina Leszka Chorzewskiego, rzecznika PLL Lot mówi wszystko (Archiwum)

Rzecznik PLL LOT Leszek Chorzewski specjalnie dla „Dziennika Wschodniego”: Czy się cieszymy? Mało powiedziane! My skaczemy ze szczęścia...

- Gratulujemy z całego serca...

- Z serca dziękuję... Oczywiście także wszystkim Polakom, którzy byli z nami w tych dramatycznych chwilach, wszystkim, którzy trzymali kciuki, a nawet się modlili.

- Lądowanie kapitana Tadeusza Wrony było majstersztykiem.

- Nic dodać... Pokazał kunszt najwyższej klasy światowej.

- Kiedy będzie dostępny dla mediów?

- Za kilkanaście godzin. Teraz musi przejść odpowiednie procedury przewidziane w takich sytuacjach i odpocząć. Sam też się nie pali do tego, aby wejść w medialne oko cyklonu...

- Dlaczego nałożył Pan embargo na kontakty pracowników LOT-u z mediami?

- To normalna rutyna, żeby w takich sytuacjach wszystko szło przez jeden kanał informacyjny. Musimy być precyzyjni w udzielanych informacjach.

- A pilot, który najprawdopodobniej jako pierwszy ujawnił nazwisko bohaterskiego kapitana, a szefowa stewardess, która opowiadała o Tadeuszu Wronie przed kamerami?

- To nie są obecnie nasi pracownicy...

- Banalnie spytam czy się cieszycie?

- Czy się cieszymy? Mało powiedziane... Skaczemy ze szczęścia. Sorry, ale musze kończyć i wracać na lotnisko... Pogadajmy później.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!