środa, 18 października 2017 r.

Kraj Świat

Sakiewicz: Palikot ma zaburzenia psychicznie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 4 stycznia 2009, 17:37

- Przeanalizowaliśmy tekst, który wywołał tak duży niepokój ze strony Janusza Palikota. Mamy dokumenty, które udowodnią każde słowo - tak Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny "Gazety Polskiej”, odpowiada na zapowiedź sądowej batalii z posłem PO.

Palikot ogłosił, że poda "GP” do sądu i zażąda półtora miliona zł za naruszenie dóbr osobistych.

Janusz Palikot zadeklarował na swoim blogu w Onet.pl, że "idzie do sądu”. Powód? "Kilka tygodni temu »Gazeta Polska« zamieściła nieprawdziwą informację o tym, że prowadzę działalność developerską w okolicach Łazienek Warszawskich. Chociaż wiele razy oświadczałem, że nie prowadzę już działalności gospodarczej i wszystkie swoje firmy sprzedałem, to jak mantra wraca głoszona co pewien czas - ustami jednego z wrogów politycznych - insynuacja, że coś tam i gdzieś tam robię” - relacjonuje Janusz Palikot.

Tomasz Sakiewicz odpowiada, że procesu się nie boi. Dodaje jednak z przekąsem, że "kluczowym świadkiem” będzie sam Janusz Palikot. - Jednak pojawia się tu problem wiarygodności świadka. Wiele jego zachowań nosi cechy zaburzeń psychicznych - zaznacza szef "GP”. Wśród "jednostek doskonale opisanych przez podręczniki psychiatrii” jest - w jego opinii - na przykład "uporczywe obrażanie znanych osób, doszukiwania się za wszelką cenę u innych problemów alkoholowych”.

- W tej sytuacji musimy powołać biegłych, którzy ocenią stan umysłu głównego świadka. (...) Pójdziemy nawet do Strasburga, by zbadać Palikota.
(tw)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!