poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Kraj Świat

Sejm zajmie się związkami partnerskimi

Dodano: 19 stycznia 2013, 13:41
Autor: PAP, opr. izi

 (sxc.hu)
(sxc.hu)

Posłowie będą debatować nad trzema projektami ustaw o związkach partnerskich. Zwolennicy zmian zapowiadają demonstracje przed parlamentem.

Projekty ustaw dotyczące związków partnerskich zgłosiły: PO, Ruch Palikota i SLD. Wszystkie dotyczą zarówno par hetero-, jak i homoseksualnych, żaden nie zezwala na adopcję dzieci. Projekty umożliwiają m.in. rejestrowanie związków partnerskich w urzędach stanu cywilnego, nakładają na partnerów obowiązek wzajemnej opieki, w tym obowiązek alimentacyjny. Wprowadzają ustawowe dziedziczenie, umożliwiają otrzymanie informacji o stanie zdrowia nieprzytomnego partnera oraz prawo odmowy zeznań przeciwko partnerowi.

Projekty Ruchu Palikota i SLD dają partnerom możliwość wspólnego rozliczania podatków. Takiego zapisu nie ma natomiast w projekcie Platformy. Politycy PO tłumaczą, że nie chcą, by prace nad ustawą zablokował resort finansów.

Zwolennicy zmian zapowiadają demonstracje przed Sejmem, m.in. w dniu debaty nad projektami. Chcą też wejść na galerię sejmową w koszulkach z napisem "Żądamy ustawy o związkach partnerskich”.

Akcję organizuje koalicja Partnerstwo dla związków, która planuje również konferencję prasową przed kancelarią premiera. – Chcemy merytorycznej debaty. Chcemy też mówić o sytuacji osób LGBT (skrót odnoszący się do lesbijek, gejów, osób biseksualnych oraz osób transgenderycznych) w Polsce – powiedziała PAP Yga Kostrzewa, rzeczniczka Lambdy Warszawa.

"Pokażmy wspólnie posłom, że nawet największy mróz nie powstrzyma nas przed walką o związki partnerskie. Ubierzcie się ciepło, weźcie ze sobą termosy i bądźcie z nami!" – nawołują na Facebooku zwolennicy związków partnerskich.

Politycy PO, SLD i RP podkreślają, że regulacjami zostaną objęte nie tylko związki homoseksualne (co budzi największe kontrowersje wśród sejmowych konserwatystów), ale również pary heteroseksualne, których jest zdecydowanie więcej.

Małżeństwa homoseksualne są uznawane w sześciu krajach UE, a także w dwóch europejskich krajach spoza Wspólnoty. Z kolei rejestrowanie związków tej samej płci dopuszcza 14 krajów UE i trzy państwa nie należące do Unii.

Związki jednej płci można formalnie rejestrować w Austrii, Belgii, Czechach, Danii, Finlandii, Francji, Holandii, Irlandii, Luksemburgu, Niemczech, Słowenii, na Węgrzech, w Wielkiej Brytanii oraz Hiszpanii. Taka możliwość istnieje także w trzech krajach spoza UE: w Andorze, Liechtensteinie oraz Szwajcarii.
Natomiast małżeństwa osób tej samej płci są dozwolone w Belgii, Holandii, Portugalii, Hiszpanii, Szwecji, a od połowy czerwca ubiegłego roku także w Danii. Również Islandia i Norwegia (dwa europejskie kraje spoza UE) dają taką możliwość.

W wymienionych krajach (z wyłączeniem Portugalii) możliwe jest także wspólne adoptowanie dzieci przez osoby w małżeństwach homoseksualnych.

Pierwszym krajem świata, w którym zalegalizowano związki partnerskie jednej płci, była Dania. Nastąpiło to w 1989 r., a w 2012 r. takie związki zastąpiono małżeństwami jednopłciowymi.

Poza tym francuski rząd forsuje możliwość zawierania małżeństw homoseksualnych i adopcji dzieci przez osoby pozostające w takich związkach. Ustawa w tej sprawie będzie rozpatrywana przez parlament od 29 stycznia.

Na początku stycznia w Paryżu odbyła się wielotysięczna demonstracja, której uczestnicy protestowali przeciwko projektowi ustawy o małżeństwach homoseksualnych, nazwanej przez socjalistyczny rząd "Małżeństwem dla wszystkich".

Z kolei w Polsce, jak wynika z danych GUS, od kilkunastu lat systematycznie rośnie odsetek urodzeń pozamałżeńskich. Na początku lat 90-tych ze związków pozamałżeńskich rodziło się ok. 6-7 proc. dzieci, zaś w ostatnich latach 18-21 proc. Odsetek ten jest zdecydowanie wyższy w miastach – w 2010 r. wynosił ponad 23 proc., a na wsi ponad 17 proc.

W 2011 r. ok. 80 proc. dzieci urodziło się w rodzinach tworzonych przez prawnie zawarte związki małżeńskie, przy czym prawie połowa dzieci urodziła się w okresie pierwszych trzech lat trwania małżeństwa rodziców.

GUS zauważa, że rosnący współczynnik dzietności pozamałżeńskiej może oznaczać, że zwiększa się liczba rodzin tworzonych przez związki partnerskie, a także wzrasta liczba matek samotnie wychowujących dzieci, tworzących rodziny niepełne.

W sondażu Grupy IQS dla "Newsweeka" z lipca 2012 r. poparcie dla ustawy o związkach partnerskich, które mogliby zawierać również homoseksualiści, zadeklarowało 30 proc. badanych; 54 proc. było przeciwko, a 14 proc. nie miało zdania.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!