niedziela, 19 listopada 2017 r.

Kraj Świat

Skandaliczne zachowanie turystów. Oszukali ratowników TOPR-u

  Edytuj ten wpis
Dodano: 21 lipca 2012, 18:41
Autor: RMF FM

 (sxc.hu)
(sxc.hu)

Turyści spędzający wakacje w Tatrach zażyczyli sobie, aby zabrał ich z Orlej Perci helikopter TOPR-u – informuje RMF FM. Twierdzili, że są zmęczeni i nie mają sił zejść ze szlaku. – Takich przypadków jest coraz więcej – podkreślają ratownicy.

W piątek wieczorem do TOPR-u zadzwonił turysta, który znajdował się na Orlej Perci. Prosił o pomoc dla swojej 50-letniej żony. Przekonywał, że kobieta jest wyczerpana i nie może zejść ze szlaku o własnych siłach. Kiedy ratownicy zaproponowali, że przyjdą sprowadzić turystkę, mężczyzna stwierdził, że stan jego żony się pogorszył i że ma dolegliwości sercowe.

Na miejsce wysłano śmigłowiec. Jak podaje RMF FM kiedy usłyszał o tym mąż turystyki, zażyczył sobie, by ratownicy zabrali także jego, dwóch dorosłych synów i narzeczoną jednego z nich. Ratownicy oczywiście odmówili.

Na pokład śmigłowca ratownicy zabrali jedynie 50-latkę. Później okazało się, że nie miała ona takich objawów, o jakich mówił jej mąż. Ratownicy stwierdzili u niej jedynie podwyższone ciśnienie.

To nie pierwszy tego typu przypadek. Ratownicy TOPR-u podkreślają, że turyści coraz częściej traktują ich jak taksówkarzy. Część turystów decyduje się na wycieczki ponad swoje siły. Wtedy "dzwonią po śmigłowiec”. Niektórzy nawet wprost przyznają w rozmowie z ratownikami, że nic im nie jest, ale nie dadzą rady zejść ze szlaku o własnych siłach.

Tymczasem śmigłowiec jest używany wyłącznie w sytuacjach zagrożenia życia.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!