sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Kraj Świat

Śląskie: Trzej koledzy podejrzewani o zabicie 14-latka

Dodano: 16 września 2011, 11:50
Autor: PAP

 (Archiwum)
(Archiwum)

Nie żyje 14-letni chłopiec z Czeladzi (Śląskie), którego zaginięcie zgłosił w czwartek jego ojciec. Policja zatrzymała trzech znajomych nastolatka, podejrzewanych o pozbawienie go życia. Prawdopodobnie zginął, bo nie chciał oddać kolegom swoich telefonów komórkowych.

– Policjanci znaleźli zwłoki nastolatka w ustronnym miejscu na tyłach opuszczonego budynku. Miał poważne obrażenia głowy; prawdopodobnie został uderzony kamieniem lub innym przedmiotem – relacjonował oficer prasowy będzińskiej policji, mł. asp. Tomasz Czerniak.

Zaginięcie 14-latka zgłosił w czwartek jego ojciec po tym, gdy syn nie wrócił do domu na noc. Policjanci szybko ustalili, gdzie chłopca widziano po raz ostatni. Obszar poszukiwań zawężono do rejonu ulic Staszica i 1 Maja w Czeladzi. Na zaniedbanym podwórku natrafiono na ciało poszukiwanego.

Tego samego dnia po południu zatrzymano 17-latka, który usiłował ukraść z miejscowego sklepu butelkę wódki. Jego dwaj koledzy uciekli. Okazało się, że zatrzymany ma jeden z dwóch telefonów, należących do nieżyjącego nastolatka. Niedługo potem zatrzymano dwóch kolegów 17-latka, w wieku 15 i 22 lat.

Policjanci podejrzewają, że wszyscy trzej zatrzymani mają związek ze śmiercią chłopca. Wszyscy chłopcy znali się ze szkoły i z podwórka. Wiele wskazuje na to, że sprawcy chcieli, aby chłopiec oddał im swoje telefony komórkowe.

– Obecnie ustalamy motywy i okoliczności tego zdarzenia - m.in. rolę, jaką każdy z zatrzymanych odegrał w tej sprawie – powiedział mł. asp. Czerniak.

Od tych ustaleń zależeć będzie kwalifikacja prawna czynu. Obok zabójstwa, możliwy jest także np. zarzut pobicia ze skutkiem śmiertelnym.

Jeszcze w piątek zatrzymani mogą usłyszeć zarzuty. 22-latkowi za pozbawienie chłopca życia może grozić dożywocie, 15-latek może odpowiadać jedynie przed sądem rodzinnym. 17-latek może być sądzony jak dorosły; może mu grozić 25 lat więzienia.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!