niedziela, 19 listopada 2017 r.

Kraj Świat

Strzał w głowę z ręki kolegi. Przeżywał zawód miłosny, prosił o śmierć?

Dodano: 2 listopada 2017, 07:50

W miejscowości Lipiny koło Hajnówki 41-letni mężczyzna zginął z rąk kolegi, od strzału z broni palnej. Jak relacjonuje prokurator, zastrzelony przeżywał zawód miłosny i miał prosić, aby go zabito. 

30 października 2017 roku 41-latek spotkał sie z kolegami we własnym mieszkaniu. Według ustaleń śledczych, mówił by "ktoś pomógł mu odejść z tego świata". Potem - relacjonował prokurator Jan Andrejczuk - wyjął karabin mauser z czasów II wojny światowej i naładował go. Miał go następnie podać Karolowi K., prosząc, aby "ulżył jego cierpieniu i aby strzał był na tyle skuteczny, żeby nie musiał znaleźć się w szpitalu". 

– Podejrzany zapytał ponownie pokrzywdzonego, czy chce, aby jego prośba została spełniona, a kiedy usłyszał potwierdzenie, to z odległości dwóch do trzech metrów oddał strzał w kierunku głowy pokrzywdzonego. Pokrzywdzony w wyniku odniesionych obrażeń głowy zmarł na miejscu zdarzenia – relacjonował prokurator.

35-letni Karol K. usłyszał zarzut popełnienia zabójstwa.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (2 listopada 2017 o 09:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To było morderstwo a ta historyjka to zmyślone alibi
Rozwiń
Gość
Gość (2 listopada 2017 o 09:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Strzelający był głupszy od proszącego.Debilem trzeba być,by spełniać rozżalonego.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!