poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Kraj Świat

Student wypadł z akademika. Jego kolegę ugodzono nożem

Dodano: 22 lipca 2011, 18:47

Tragedia w Krakowie (Archiwum)
Tragedia w Krakowie (Archiwum)

Z okna akademika na miasteczku uniwersyteckim w Krakowie wypadł 22-letni student z Lubelszczyzny. Zginął na miejscu. Jego 21-letni kolega z tego samego pokoju został ugodzony nożem. Prokuratura bada, co łączy te wydarzenia.

Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa Kraków-Krowodrza. – W kierunku usiłowania zabójstwa mężczyzny, który został ugodzony nożem – mówi Bogusława Marcinkowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie.

Wiadomo, że obydwaj mężczyźni – 22 latek i jego o rok młodszy kolega, mieszkali w tym samym pokoju w akademiku przy ul. Bydgoskiej w Krakowie. To miasteczko studenckie. Pomimo wakacji przebywało tam wielu studentów.

W środę w nocy 22-latek wrócił z imprezy do akademika. Krakowska policja i prokuratura nie podają jego bliższych danych. – To mieszkaniec województwa lubelskiego – mówi jedynie Katarzyna Padło z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej w Krakowie.

Śledczy nie podają również, co zaszło w studenckim pokoju zajmowanym przez sublokatorów. Wiadomo tylko, że nagle wybiegł z niego 21-latek. Był ranny. Studenci, którzy go zobaczyli, próbowali udzielić mu pomocy. Przyjechało pogotowie. Nagle studenci usłyszeli odgłos uderzenia. Okazało się, że z okna na czwartym piętrze spadł 22-latek. Usiłowano go reanimować. Bezskutecznie. Zginął na miejscu.

– Najpierw otrzymaliśmy zgłoszenie o poranionym nożem 21-latku a niedługo potem, że pod tym samym akademikiem znaleziono zwłoki 22-latka – mówi Padło.

Ranny mężczyzna trafił do szpitala. Obrażenia nie zagrażają jego życiu. Krakowskie gazety pisały, że chwycił napastnika za rękę, dzięki czemu osłabił cios zadany w klatkę piersiową.

Krakowska prokuratura próbuje ustalić, co zaszło pomiędzy sublokatorami pokoju w akademiku. Przesłuchuje osoby, które były wówczas w budynku. Duże znacznie przywiązuje również do wyników sekcji zwłok, które pokażą, jakie obrażenia miał 22-latek.

– Czekamy na wyniki sekcji, więcej będziemy mogli powiedzieć o sprawie w sierpniu – zapowiada prokurator Marcinkowska.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!