poniedziałek, 23 października 2017 r.

Kraj Świat

Tragiczny wypadek w Zwoleniu k. Puław: Młody chłopak nie żyje

  Edytuj ten wpis
Dodano: 8 maja 2010, 15:04

Tragedia wydarzyła się w piątek rano w Zwoleniu (woj. mazowieckie) niedaleko Puław.

Na rondo wjechał kierowca ambulansu renault , który miał zabrać pacjentów na dializy do Radomia. Jego pojazd wbił się w bok bmw. Uderzenie było tak silne, że oba pojazdy przemieściły się ponad 20 metrów za rondo. Kierowca bmw, 24-letni mężczyzna zginął na miejscu.

- Ze wstępnych ustaleń i relacji kierowcy ambulansu wynika, że wjeżdżał on na rondo od strony Radomia, natomiast BMW wjechało z ulicy Armii Krajowej. W czasie postępowania będziemy się też opierać na innych dowodach, w tym na zapisach kamer monitoringu, które znajdują się na pobliskiej stacji paliwowej. Kto zawinił? Na stwierdzenie tego jest jeszcze za wcześnie – powiedział nam Waldemar Kucharczyk, oficer prasowy zwoleńskiej policji.

Wkrótce po tym wypadku na rondzie doszło do kolizji - wjeżdżająca na rondo ciężarówka uderzyła w znak drogowy.

Tym razem na szczęście nikt nie odniósł obrażeń. Od minionej soboty na rondzie policja odnotowała sześć kolizji. Od grudnia 2008 rondo, kiedy małe rondo oddano do użytku – kilkadziesiąt kolizji i kilka wypadków. Ten, do którego doszło w piątek 7 maja 2010 roku był najtragiczniejszy w skutkach.

Źródło:
Śmierć na feralnym rondzie w Zwoleniu. Zginął młody chłopak (nowe fakty, zdjęcia)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!