wtorek, 24 października 2017 r.

Kraj Świat

Tusk o sprawie Palikota: Nie ma świętych krów

  Edytuj ten wpis
Dodano: 29 maja 2009, 16:09

Sprawa milionowych pożyczek dla Janusza Palikota od anonimowych spółek z rajów podatkowych nabiera tempa. Premier Donald Tusk dał lubelskiemu posłowi kilkanaście godzin na wyjaśnienie tej kwestii.

"Dziennik" w piątek napisał, że Palikot dostaje milionowe pożyczki od anonimowych spółek, które zarejestrowane są w rajach podatkowych. Tam miał też ukryć część swojego majątku przed byłą żoną.

Poseł PO wszystkiemu zaprzeczył i powiedział, że tekst to "element ataku politycznego, mającego na celu podważenie pozycji w partii oraz wiarygodności Platformy Obywatelskiej w czasie kampanii wyborczej".

Lubelski poseł zapowiedział też skierowanie sprawy do prokuratury, przeciwko autorom tekstu i Romanowi Giertychowi, który według Palikota, "pomagał" dziennikarzom w pisaniu artykułu i mógł ujawnić materiały z prowadzonego w tej sprawie śledztwa. Giertych występuje w nim jako pełnomocnik byłej żony Palikota.

Poseł dodał też, że wystąpi Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie o pozbawienie Giertycha prawa do wykonywania zawodu adwokata.

Do sprawy odniósł się premier Donald Tusk, który dał Palikotowi kilkanaście godzin na wyjaśnienie tej kwestii.

- Wówczas, kiedy pojawiają się podejrzenia o działania sprzeczne z prawem prokuratura wszczyna postępowanie. Nie ma świętych krów i nie będzie, przynajmniej póki my będziemy decydowali o tym, co się w tych sprawach dzieje - mówił Tusk.

Tusk powiedział, że rozmawiał już na ten temat z Palikotem. - Poseł ma kilkanaście godzin na wyjaśnienie tej kwestii - powiedział Tusk.

Publicyści "Dziennika" uważają, że Palikot wpadł po ich tekście w panikę. - Palikot jest po prostu spanikowany, wpadł w popłoch, strzela absolutnie na oślep i nie trafia w cel. Niech lepiej odpowie na pytanie, kto jest właścicielem firm, z których dostaje pożyczki - powiedział TVN24 Michał Majewski, jeden z autorów artykułu.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!