piątek, 15 grudnia 2017 r.

Kraj Świat

Ukraina: "Ogólnie mówiąc" zawieszenie broni jest przestrzegane

  Edytuj ten wpis
Dodano: 15 lutego 2015, 09:51
Autor: łm, tvn24.pl

Zawieszenie broni jest przestrzegane - informują zagraniczne agencje. Tak jest m.in. pobliżu Mariupola i miasta Debalcewe, gdzie w sobotę toczyły się walki.

Niestety 25 minut po północy, czyli tuż po ogłoszeniu zawieszenia broni, ostrzelane zostały pozycje Ukraińskie we wsi Zołote w obwodzie ługańskim. Jak podaje TVN24, rzecznik ukraińskiego wojska poinformował, że rebelianci ostrzelali ukraińskie pozycje 10 razy od momentu, gdy w życie weszło zawieszenie broni.

MSW Ukrainy poinformowało, że w nocy w ostrzale wioski Popasna z wyrzutni grad zginęło dwoje cywili. Ukraińskie wojsko podaje jednak, że "ogólnie mówiąc" zawieszenie broni jest przestrzegane, a ataki są nieregularne.

- Ukraina zawsze bardzo odpowiedzialnie podchodziła do kwestii międzynarodowych umów. Chcemy jeszcze raz tego dowieść. A więc teraz jako zwierzchnik sił zbrojnych Ukrainy zarządzam wstrzymanie ognia na całej linii starć w obwodach donieckim i ługańskim - mówił wczoraj prezydent Ukrainy Petro Poroszenko.

- To porozumienie jest na pewno ostatnią szansą na uregulowanie konfliktu na drodze politycznej - zapowiedział Poroszenko. - Zrobię wszystko, by żadnym nieostrożnym ruchem nie stracić tej ważnej dla Ukrainy i świata możliwości - dodał.

Zawieszenie broni przez Ukrainę było transmitowane na żywo przez ukraińskie stacje telewizyjne.

Jak podają media sytuację na bieżąco monitorują politycy. Wieczorem i w nocy rozmowy telefoniczne przeprowadzili Barack Obama z Petro Poroszenką, Angela Merkel i Francois Hollande z Wladimirem Putinem, a John Kerry z Sergiejem Ławrowem.

Front wojenny w rejonie Debalcewa:
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!