niedziela, 22 października 2017 r.

Kraj Świat

W Niemczech wzrasta poparcie dla sankcji przeciwko Rosji

  Edytuj ten wpis
Dodano: 28 listopada 2014, 19:05
Autor: PAP

W ciągu miesiąca w Niemczech wzrosło poparcie dla sankcji nałożonych przez UE na Rosję w związku aneksją Krymu i interwencją we wschodniej Ukrainie. W listopadzie zwolennicy restrykcji stanowili 58 proc. ankietowanych, w październiku było ich 52 proc.

Wyniki sondażu podał w piątek drugi program niemieckiej telewizji publicznej ARD. Stacja z Moguncji prowadzi regularne badania opinii publicznej - Politbarometer.

36 proc. uczestników sondażu wypowiedziało się przeciwko sankcjom. Ich odsetek spadł w porównaniu z miesiącem poprzednim o cztery punkty procentowe.

Aż 76 proc. ankietowanych uznało za słuszną krytykę pod adresem Rosji wyrażoną przez kanclerz Angelę Merkel w przemówieniu wygłoszonym na początku zeszłego tygodnia w Sydney w Australii. Szefowa niemieckiego rządu zarzuciła prezydentowi Władimirowi Putinowi, że traktuje Ukrainę jak swoją strefę wpływów i depcze prawo międzynarodowego, co oznacza podważanie powojennego ładu międzynarodowego. 20 proc. Niemców oceniło wystąpienie Merkel negatywnie.

63 proc. badanych uważa, że obecna polityka Putina jest powodem do niepokoju. Ich odsetek spadł w porównaniu z poprzednim, przeprowadzonym we wrześniu sondażem zawierającym to pytanie; wówczas wynosił 72 proc. 36 proc. Niemców nie niepokoi się działaniami podejmowanymi przez Rosję; we wrześniu było ich 27 proc.

Po wybuchu kryzysu na Ukrainie na początku roku większość społeczeństwa niemieckiego, szczególnie ze wschodniej części kraju, deklarowała zrozumienie dla polityki Rosji i sprzeciwiała się sankcjom.

Minister spraw zagranicznych Niemiec Frank-Walter Steinmeier w wystąpieniu, o którym pisze w piątek dziennik "Sueddeutsche Zeitung", bronił zasadności sankcji, sprzeciwił się jednak ich dalszemu zaostrzeniu. Jak podkreślił, celem Zachodu nie może być "rzucenie Rosji na kolana". Izolowana, upadająca gospodarczo Rosja nie będzie w stanie przyczynić się do zwiększenia bezpieczeństwa Europy, ani do stabilizacji Ukrainy, lecz będzie stanowić zagrożenie dla siebie samej i dla innych - ostrzegł szef niemieckiej dyplomacji.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!