niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Kraj Świat

W piątek raport komisji Millera ws. katastrofy w Smoleńsku

Dodano: 28 lipca 2011, 21:56
Autor: (PAP)

Katastrofa w Smoleńsku (Serge Serebro, Vitebsk Popular News)
Katastrofa w Smoleńsku (Serge Serebro, Vitebsk Popular News)

Rodziny ofiar katastrofy smoleńskiej obejrzą prezentację raportu w osobnym pomieszczeniu, bez udziału mediów. Później członkowie komisji będą do ich dyspozycji – zapewnił dziś rzecznik rządu Paweł Graś.

Upublicznienie raportu polskiej komisji wyjaśniającej okoliczności katastrofy smoleńskiej zaplanowano na godz. 10. Konferencja prasowa potrwa kilka godzin. – Najpierw będzie prezentacja ministra Millera, szefa komisji. Potem w miarę szczegółowa prezentacja dokonywana przez komisję, a następnie będzie czas na pytania dziennikarzy – poinformował rzecznik rządu w Polsat News.

Potem planowana jest kolejna część prezentacji – wyłącznie dla rodzin ofiar katastrofy – która będzie się odbywać bez udziału mediów, w osobnym pomieszczeniu. W jej trakcie rodziny będą mogły zadawać własne pytania członkom komisji. – Chcemy, by cała komisja, już bez obecności mediów, była dostępna dla członków rodzin – zapewnił Graś.

Wiadomo, że pojawią się córka Zbigniewa Wassermanna – Małgorzata i wdowa po Przemysławie Gosiewskim – Beata. Niektórzy z tych, których zabraknie, np. Izabella Sariusz-Skąpska, mają żal, że raport najpierw nie będzie pokazany rodzinom. Inni, że zostali zawiadomieni w ostatniej chwili.

Rzecznik rządu nie chciał wypowiadać się dzisiaj na temat ewentualnych decyzji politycznych, jakie mają zapaść po upublicznieniu raportu. Nieoficjalnie mówi się, że spodziewana jest dymisja ministra obrony Bogdana Klicha.

– W piątek odbędzie się konferencja premiera Donalda Tuska, podczas której ustosunkuje się on do raportu. Donald Tusk opowie przede wszystkim o decyzjach. Nie wiem, czy będą to decyzje personalne – powiedział Graś.

Przypomniał też, że właściwą instytucją do wskazywania winnych jest prokuratura. – Raport służy przede wszystkim temu, aby wskazać przyczyny i by przygotować zalecenia, by do takiej tragedii więcej nie doszło. W takim raporcie nazwisk się nie publikuje – przekonywał.

– Raport przygotowano w warunkach nacisku na termin jego opublikowania. Ale komisja uznała, że zebrane dowody są wystarczające, aby ustalić okoliczności i przyczyny katastrofy smoleńskiej – ocenił członek komisji prof. Marek Żylicz.

Ekspert prawa lotniczego potwierdził, że autorzy raportu nie wymieniają nazwisk odpowiedzialnych za błędy i zaniedbania. Ale opisując te błędy „wskazują na stanowiska, które ponoszą odpowiedzialność za określone nieprawidłowości”. Ekspert przypomniał, że celem raportu komisji nie jest wskazywanie winnych, lecz poprawa bezpieczeństwa lotów.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!