czwartek, 24 sierpnia 2017 r.

Kraj Świat

Wandale w Jedwabnem: Foxman pisze do Komorowskiego

Dodano: 2 września 2011, 11:36

Abraham Foxman i Bronisław Komorowski (ADL / Prezydent.pl)
Abraham Foxman i Bronisław Komorowski (ADL / Prezydent.pl)

Zbezczeszczenie pomnika tragedii w Jedwabnem odbiło się szerokim echem w Stanach Zjednoczonych. Informują o nim wszystkie najważniejsze media.

Oburzeniem reagują także środowiska żydowskie. Dyrektor Ligi Przeciw Zniesławianiu (ADL) Abraham Foxman skierował wczoraj list do prezydenta RP Bronisław Komorowskiego. Oto jego treść:

"Dzisiejszego poranka przeraźliwy głos nienawiści usłyszano z Jedwabnego. Na monumencie upamiętniającym ponad 300 Żydów zagonionych do stodoły przez polskich sąsiadów i żywcem spalonych, Wandale wypisali: "Nie przepraszam za Jedwabne” i "Byli łatwopalni”.

Siedemdziesiąt lat po tym haniebnym akcie masowego morderstwa, antysemityzm, który je inspirował znowu został wyeksponowany w tym miejscu.

Wyrażamy wdzięczność ministrowi Radosławowi Sikorskiemu za jego bezzwłoczną i wymowną reakcję na ten incydent. Z całym szacunkiem, uważamy, że jest ważne, aby lider polskiego narodu dołączył z głosem zdecydowanego potępienia zarówno samego czynu jak i nienawiści, by zademonstrować całej Polsce jak i poza nią, iż nie ma miejsca na w polskim społeczeństwie na antysemityzm, zaś wszyscy, którzy udzielają mu wsparcia oraz go demonstrują przynoszą tylko dyshonor sobie samym. Pański silny głos, najwyższego wybieralnego przedstawiciela państwa przewalczy mizerny i tchórzliwy głos wandali.

Były Prezydent RP Aleksander Kwaśniewski przybył przed dziesięciu laty do Jedwabnego by przemówić pełnym głosem przeciwko – jak powiedział – zbrodniczym płomieniom nienawiści. Pański list z okazji tegorocznego upamiętnienia w lipcu br. wyrażał te same uczucia.

Mamy nadzieję, iż będzie Pan kontynuował owo prezydenckie zobowiązanie wyrazistej konfrontacji i demaskowania tego i innych aktów antysemityzmu. Wyrażania antysemityzmu zapewne nigdy nie da się wyeliminować, ale może być ono marginalizowane i potępiane przez przywódców przeciwstawiających się mu z moralnym oburzeniem i pogardą.”

Powszechne wydaje się oczekiwanie, że tym razem sprawcy aktu wandalizmu godzącego w relacje polsko-żydowskie nie pozostaną nieznani.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!