sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Kraj Świat

Wykładowca akademicki: Zapłacę za seks ze studentką (wideo)

Dodano: 3 marca 2010, 13:38

Wypad do kina albo restauracji nie wchodzi w rachubę. Tylko spotkanie w hotelu, o wyznaczonej godzinie. Seks i rozmowa na poziomie. Za jedno takie spotkanie wykładowca akademicki z Warszawy oferuje studentce 300 zł - pisze magazyn "dlaczego".

"Zdecydowany i konkretny. Wykładowca akademicki. Sponsoring. Szukam zainteresowanej dziewczyny. Kasa konkretna. Studentki proszę o podanie uczelni" - napisał mężczyzna w jednym z serwisów randkowych.

Miał pecha. Trafił na dziennikarzy magazynu "dlaczego". Podając się za Gosię, studentkę stosunków międzynarodowych i orientalistyki z Warszawy, napisali do profesora. Tego samego dnia odpisał.

Aby szczegóły "Gosia" umawia się na rozmowę w jednej z warszawskiej kawiarni. Na spotkanie idzie wynajęta aktorka. Ma przy sobie ukrytą kamerę.

Wykładowca jest wysoki i szczupły. Mówi, że na spotkanie wpadł między konsultacjami. - Na mój pokój mówią rzeźnia numer pięć. 50 procent śmiertelności - opowiada.

Dziewczyna przyznaje się, że nic nie wie na temat sponsoringu.

- Od razu mówię jasno, że mam ułożoną sytuację rodzinną. Nie mam zamiaru ani tego naruszać, ani tego zmieniać. Więc żadne miłości i tym podobne rzeczy mnie po prostu nie interesują - twierdzi wykładowca, po czym uzgadniają "techniczne" szczegóły transakcji.

Mężczyzna wyjaśnia, dlaczego szuka studentki. Podczas spotkania liczy na inteligentną, interesująca rozmowę.

- Nie interesują mnie osoby ze szkoły średniej,a ni pracujące, po zawodówce. Jestem ukierunkowany na spotkanie ze studentką. Bo jednak wymiana myśli, rozmowy, to jest 80 procent spotkania - zastrzega.

Za jedno spotkanie proponuje dziewczynie 300 zł. Podkreśla, że będą się umawiali w hotelu, wypady do kina albo restauracji nie wchodzą w grę. Mężczyzna nie ma na to czasu, nie chce być rozpoznany.

- Stawki w Warszawie, tak jak na czacie, chodzą od 80 zł, do 200, 250, 300 zł. W ogóle nie rozmawiam, jeśli dziewczyna mówi, że interesuje ją 150 zł za spotkanie - mówi wykładowca.


Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!