niedziela, 22 października 2017 r.

Kraj Świat

Zabójca Krzysztofa Olewnika mógł zostać powieszony (aktualizacja)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 8 lutego 2011, 09:44
Autor: TVN24, IAR

Krzysztof Olewnik (Fot. YouTube)
Krzysztof Olewnik (Fot. YouTube)

Sławomir Kościuk, jeden zabójców Krzysztofa Olewnika, mógł zostać powieszony - taką tezę postawili posłowie z komisji śledczej w raporcie, do którego dotarła TVN24.


Jest już wersja robocza raportu końcowego komisji do spraw wyjaśnienia zabójstwa Krzysztofa Olewnika – poinformował dziś przewodniczący sejmowej komisji poseł Marek Biernacki, były szef MSWiA. Raport ma być, według zamierzeń posłów, gotowy na początku marca.

Tymczasem TVN24 twierdzi, że dotarła do tego raportu. Wynika z niego m.in., że wersja o samobójstwie jednego z zabójców Olewnika, Sławomira Kościuka, wcale nie jest pewna.

W projekcie raportu, który cytuje stacja czytamy m.in.: "W ocenie lekarza dokonującego sekcji zwłok, Sławomir Kościuk zmarł śmiercią gwałtowną na skutek uduszenia gwałtownego, najprawdopodobniej przez zawiśnięcie w pętli, jednakże stwierdzone podczas sekcji zwłok obrażenia kończyn górnych nasuwają podejrzenie, że Sławomir Kościuk mógł zostać schwytany za przedramiona, doprowadzony do stanu bezbronności, zadzierzgnięty a następnie powieszony.

Nie można wykluczyć, że obrażenia kończyn górnych powstały w okresie agonalnym na skutek uderzenia kończynami o znajdujące się w pobliżu przedmioty, bądź na skutek innych urazów narzędziem tępym, szorstkim, krótko przed zgonem”.

Sławomir Kościuk miał powiesić się w celi aresztu śledczego w Płocku 4 kwietnia 2008 roku.

Poseł Marek Biernacki przyznał jedynie, że komisja miała wątpliwości, co do samobójczego charakteru śmierci Kościuka. Podkreślił, że na obecnym etapie jest zbyt wcześnie, by omawiać fragmenty wersji roboczej dokumentu.

Według posła, w tej chwili raport składa się z części sporządzonych przez poszczególnych członków komisji. – Każdy z posłów był odpowiedzialny za inne kwestie dotyczące prac prokuratury, policji czy służby więziennej – wyjaśnił były szef MSWiA.

Materiały zostały zebrane i zredagowane, by tworzyły spójną całość. Poseł Biernacki dodał, że teraz posłowie zasiadający w komisji ustosunkują się do poszczególnych części dokumentu. Przewodniczący może je później uwzględnić w oficjalnej wersji raportu końcowego.

– Wówczas dopiero nastąpi publiczna dyskusja w komisji na temat raportu – wyjaśnił.

Do porwania Krzysztofa Olewnika doszło w październiku 2001 r. W lipcu 2003 r. okup w wysokości 300 tys. euro przekazano porywaczom, którzy jednak nie uwolnili uprowadzonego. Miesiąc po odebraniu okupu przez porywaczy Krzysztof Olewnik został zamordowany.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!