poniedziałek, 23 października 2017 r.

Kraj Świat

Zamach w Paryżu. Niech Polska uhonoruje Georgesa Wolińskiego

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 stycznia 2015, 14:45

W zamachu na redakcję "Charlie Hebdo” zamordowany został m.in. 80-letni Georges David Woliński. Kultowy francuski rysownik, którego ojciec Zygfryd emigrował z Polski w latach trzydziestych.

Karykaturzysta zyskał światową renomę. Był powszechnie ceniony. W Polsce miał wielu znajomych pośród karykaturzystów.

W miniony weekend Towarzystwo Jana Karskiego zwróciło się z apelem do prezydenta RP Bronisława Komorowskiego o pośmiertne odznaczenie Georgesa Wolińskiego, w akcie solidarności przeciw zbrodni i uznaniu jego wkładu w demokrację i wolność wypowiedzi. Oto treść przekazanego nam wystąpienia:

Szanowny Panie Prezydencie,

W bezprzykładnym akcie terrorystycznego bestialstwa poniósł śmierć w Paryżu najwybitniejszy rysownik francuski Georges David Woliński, syn obywatela RP Zygfryda Wolińskiego, który wyemigrował z Polski w latach trzydziestych minionego stulecia.

Zwracamy się do Pana w tej formie o pośmiertne uhonorowanie Georgesa Davida Wolińskiego polskim odznaczeniem państwowym. Postać Jego urasta do miana symbolu demokracji i wolności wypowiedzi, wartości szczególnie bliskich także Polakom.

Mamy nadzieję, że nasz pogląd – w duchu Liberté, Égalité, Fraternité – zechce Pan łaskawie podzielić.

Takie gesty solidarności mają znaczenie w dniach tragedii i zamachu na wspólne wartości. Z uwagą będziemy śledzić los apelu Towarzystwa. Wypada dodać, że jego patron był silnie związany z kulturą i tradycją francuskiej demokracji. Jego wzorem był francuski dyplomata Talleyrand.

Podczas studiów na Uniwersytecie Jana Kazimierza we Lwowie wygrał konkurs krasomówczy przemową "Oskarżenie Ludwika XVI”, a ulubioną pieśniarką była Edith Piaf. Ostatnim spektaklem, jaki oglądał w życiu było "Trzy razy Edith Piaf” (w reżyserii Artura Barcisia) – przedstawienie warszawskiego teatru "Ateneum”, w maju 2000 roku.

– Uważamy, że gdyby żył, byłby pierwszym występującym z takim apelem... – powiedział nam sekretarz Towarzystwa Jacek Woźniak.
  Edytuj ten wpis
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!