sobota, 21 października 2017 r.

Kraj Świat

Złoty słabnie w oczach

  Edytuj ten wpis
Dodano: 22 stycznia 2009, 19:31
Autor: Marek Kliza

Kredytobiorcom cierpnie skóra, cieszą się pracujący za granicą rodacy i eksporterzy. Waluty, głównie dolar, systematycznie drożeją.

W ciągu pół roku złoty stracił do dolara 60 proc., a do franka szwajcarskiego 43 proc., co jest niezwykle ważne dla osób, które zaciągnęły we frankach kredyty mieszkaniowe.

- Mam kredyt hipoteczny na 30 lat, więc takie okresowe wahnięcia kursów franka nie przerażają mnie - mówi pan Tomek, klient lubelskiego banku PKO BP.
Czy rzeczywiście posiadacze kredytów mieszkaniowych w obcych walutach powinni zachować spokój?

- Głębokie cięcia stóp procentowych przez szwajcarski bank centralny rekompensują klientom banków dotychczasowe osłabienie złotówki - mówi Piotr Kaczmarski, dyrektor departamentu w firmie doradztwa finansowego Finamo SA.
Na to, co dzieje się z walutami, nie reagują ceny sprzętu RTV i AGD.

- W styczniu są takie same, jak były w zeszłym roku, a telewizory LCD nawet tańsze - mówi Adam Błaziak, wiceprezes Astro Sp. z o.o. w Lublinie. - Choć producenci zapowiadają podwyżki, wszystko będzie zależało od tego, co wydarzy się w najbliższych dwóch miesiącach.

- Mam zamiar wymienić telewizor. Chyba wykorzystam wolną sobotę i pójdę na zakupy. Złoty wciąż spada, nie wiadomo, ile wkrótce będzie kosztował - boi się Krzysztof Sumak z Lublina.

Wzrost cen widać za to na stacjach benzynowych. - Cena ropy waha się nieznacznie, ale drożeje dolar. Dlatego ceny paliw rosną - mówi Dawid Piekarz, rzecznik prasowy PKN Orlen SA. - Spodziewamy się, że ropa nie powinna drożeć, natomiast Bóg wie, co będzie z kursami walut. A to od tych dwóch czynników zależeć będą ceny paliw.

Ceny walut osiągnęły poziom, kiedy opłaca się je sprzedawać.

- Ruch jest większy niż poprzednio - mówi Andrzej Walencik z kantoru "Vegas” przy ul. Furmańskiej w Lublinie. - Ludzie raczej sprzedają waluty niż kupują. Głównie euro i funty brytyjskie. Ale i dolary, od kiedy przekroczyły poziom 3 zł.

Cieszą się pracujący za granicą. W przeliczeniu na złote za tę samą pracę zarabiają więcej. Cieszą się też eksporterzy, bo dostają więcej pieniędzy za swoje towary i stają się konkurencyjni na obcych rynkach. Odmienne humory mają importerzy - oni muszą płacić więcej za to, co kupują za granicą.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!