piątek, 15 grudnia 2017 r.

Kraśnik

25-latek okradł swojego szefa

  Edytuj ten wpis
Dodano: 3 września 2008, 12:46

Pracownik sklepu motoryzacyjnego w Kraśniku upozorował włamanie. W rzeczywistości sam okradł pracodawcę.

Na policję pierwszy zgłosił się właściciel sklepu, przekonany, że padł ofiarą włamywacza. Okazało się, że ze sklepowej kasy zginął utarg i niektóre artykuły. Właściciel sklepu wycenił straty na 7 tys. złotych.

Policjanci nabrali wątpliwości czy rzeczywiście doszło do włamania.

- Rama okienna, przez którą miał się dostać włamywacz, była tylko odgięta i nikt tamtędy nie mógł wejść do sklepu - mówi Jarosław Klonowski, z kraśnickiej policji.

Okazało się, że w rzeczywistości złodziejem jest pracownik sklepu Rafał A. Wychodząc ze sklepu wyważył szuflady, z których zabrał utarg oraz narzędzia. W nocy ponownie wrócił pod sklep. Chciał wyważyć okno, ale ktoś go spłoszył. Zdołał tylko odgiąć ramę. Rano kradzież zauważył właściciel sklepu.

Rafał A. przyznał się do kradzieży. W jego domu znaleziono skradzione przedmioty. Dobrowolnie poddał się karze: 1,5 roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata i 800 zł grzywny.
(er)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
ja
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ja
ja (3 września 2008 o 23:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To takie urocze, jak większość tych "gangsterów" można znaleźć na waszej-sali. I to bez całego nazwiska
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!