wtorek, 17 października 2017 r.

Kraśnik

Afera korupcyjna w Kraśniku: Wzięli łapówki za 30 tysięcy

  Edytuj ten wpis

W zamian za łapówki, szefostwo PSS szło na rękę hurtownikom  (Jacek Świerczyński)
W zamian za łapówki, szefostwo PSS szło na rękę hurtownikom (Jacek Świerczyński)

Afera korupcyjna w Kraśniku. Od pięciu lat prezes i jej zastępca w sieci sklepów PSS "Społem” przyjmowały łapówki od hurtowników. Policja zatrzymała też specjalistę ds. marketingu. Grozi im do ośmiu lat więzienia.

Jak ustalili policjanci z Kraśnika, do przestępstw dochodziło od 2007 roku.

– Kierownictwo sklepu przyjmowało od hurtowników z całej Polski towary, które im nie schodziły i zalegały w magazynach. Nieważne, czy było na nie zapotrzebowanie, czy nie – mówi Janusz Majewski, rzecznik kraśnickiej policji.

Według policji, właściciele hurtowni kontaktowali się z szefostwem kraśnickiej PSS, wręczali łapówkę i w zamian mieli pewność, że ich towar zostanie przyjęty. W tym samym czasie innym hurtownikom odmawiano.

W zamian za przychylność, handlowcy przyjmowali m.in. sprzęt RTV, AGD, meble i wycieczki zagraniczne. Zdaniem policji, o procederze nie wiedzieli pracownicy poszczególnych sklepów.

– Byli zaskakiwani tym, że przychodził towar, którego nie zamawiali. Ale za każdym razem, kiedy dzwonili z tą sprawą do swoich przełożonych, słyszeli, że mają to przyjąć – opowiada Majewski.

Policjanci pracowali nad tą sprawą od dłuższego czasu. Nie chcą zdradzić, jak wpadli na jej trop. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że któraś z osób prawdopodobnie pochwaliła się tym wśród znajomych. We wtorek mundurowi zatrzymali trzy kobiety.

– Usłyszały już zarzut działalności na szkodę spółki, za co grozi od pół roku do pięciu lat więzienia oraz przyjmowania korzyści majątkowej, za co z kolei grozi do ośmiu lat pozbawiania wolności – tłumaczy Majewski.

W trakcie przeszukania mieszkań zatrzymanych policjanci znaleźli przedmioty pochodzące z łapówek wartości ponad 30 tys. zł.

Śledztwo w sprawie prowadzi teraz prokuratura. Najcięższe zarzuty ma prezes Danuta G. – Przyjęła korzyści w postaci wycieczek na Cypr, Kretę, do Tunezji i Maroka, a także telewizora i biżuterii łącznej wartości ponad 20 tys. zł. Przyznała się tylko częściowo i odmówiła składania wyjaśnień – mówi Beata Syk-Jankowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie.

Co na to oskarżona? – Nie udzielam żadnych informacji, bo sprawa nie jest zakończona – ucina Danuta G., do której wczoraj zadzwoniliśmy. Kobieta normalnie pracowała w firmie, jak gdyby nic się nie stało. Wyszła na wolność po wpłaceniu 7 tys. zł poręczenia.

Oprócz niej, prokuratura postawiła też zarzuty zastępcy prezesa Annie Sz., która przyznała się do wzięcia łapówek na sumę 5 tys. zł (wyszła po wpłaceniu 4 tys. zł kaucji) oraz specjalistce ds. marketingu Monice M.

– Kobieta przyznała się, że przyjęła blender wartości 860 zł i chce się dobrowolnie poddać karze – informuje Syk-Jankowska.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
bree
zizi
guzowaty
(32) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

bree
bree (25 lipca 2012 o 23:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
http://www.zumi.pl/1538628,Spolem_PSS_Przyszlosc,Krasnik,firma.html
Rozwiń
zizi
zizi (25 lipca 2012 o 23:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='handlowiec' timestamp='1318884466' post='548496']
Wyraźnie widać ze to co powyżej to złośiwość konkurencji. Napisano ze od jednych hurtowników brali chętnie a od innych nie. Przecierz handel nie polega na tym ze sie kupuje od wszystkich. To normalne że wybierać trzeba. I wybiera sie z perspektywy wielu lat współpracy. Pewnie sie zawidziony potencjalny kontrchent postanowił zemścić, pismaki podłapały i may co powyżej. Żałosne i żenujące.
[/quote]
I Tu się mylisz! Prezes firmy ma obowiazek kupować towar najlepszej jakości i najtańszy.Panie Kupowały buble po wygórowanych cenach-były pracownikami spółdzielni a zachowywały się jak jej właściciele-szkodziły jej.
Pominę tutaj fakt że ten proceder znany był od lat wszystkim,podobnie jak skłonnośc do procentowych napitków vice prezes Anny Sz.
Rozwiń
guzowaty
guzowaty (30 grudnia 2011 o 14:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No i co zrobiono tym obrotnym kobitkom? Nic! Widocznie w PSS nie ma ochoty na zmianę swego wizerunku i ludzi, bo pani prezes ciągle trwa na ciepłym stołeczku.
Rozwiń
jakmisie[podoba
jakmisie[podoba (21 października 2011 o 22:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
co Ty łosiu jeden możesz na ten temat wiedzieć?
Rozwiń
jak mi sie podoba
jak mi sie podoba (21 października 2011 o 22:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='klient' timestamp='1319112284' post='549415']
dajcie im wszystkim trzem jeszcze ekstra nagrody za to że potrafią zadbać o interesy... szkoda tylko że o własne a nie o firmowe. no i wyższe stanowiska też by się im przydały bo tu już nie bardzo mają co doić...
[/quote]
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (32)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!