piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Kraśnik

Annopol: Lekcja biegania wśród samochodów

Dodano: 13 maja 2009, 18:31
Autor: Fabian Plapis

Uczniowie kilku annopolskich szkół wzięli udział w biegach. Problem w tym, że wczorajsze zawody zorganizowano na publicznej drodze, po której równocześnie odbywał się ruch samochodów.

Biegi obywały się na gminnej drodze, prowadzącej do cmentarza w Annopolu. Rywalizowali uczniowie szkół z terenu gminy Annopol. Na miejscu nie było ani policji, ani straży pożarnej, żadna służba nie zabezpieczała terenu, a ruch na drodze odbywał się normalnie.

Nikt oprócz nauczycieli nie zadbał o ich bezpieczeństwo. Dyrektor szkoły nie widzi w tym niczego złego.

- Co roku są takie zawody, lekcje wychowania fizycznego też odbywają się w taki sposób - mówi Anna Słabek-Michalska, dyrektor Szkoły Podstawowej w Annopolu i organizator imprezy.

To nie wszystko. Ustaliliśmy, że na co dzień odbywają się tam również lekcje wychowania fizycznego.

- Na tej ulicy ruch jest tak mały, że nie zagraża to uczniom. Poza tym, podczas środowych zawodów pilnowali ich nauczyciele - dodaje pani dyrektor.
Policja jest jednak odmiennego zdania.

- Dyrekcja wykazała się kompletnym brakiem odpowiedzialności za bezpieczeństwo uczniów - komentuje Janusz Majewski z Komendy Powiatowej Policji w Kraśniku. - Może to jest bezpieczne, ale tylko do czasu, kiedy na drogę nie wpadnie jakiś szaleniec.

Majewski tłumaczy, że taka impreza powinna mieć harmonogram organizacyjny, powinien być powiadomiony zarządca drogi, a teren odpowiednio zabezpieczony. - Choćby przez policję czy np. Ochotniczą Straż Pożarną. Nauczyciele nie mają do tego uprawnień - dodaje.

Uczniowie, którzy brali udział we wczorajszych zawodach, nie do końca zdawali sobie sprawę z zagrożenia. Dla nich taka sytuacja to normalność. - Owszem, jeżdżą samochody. Ale czujemy się bezpiecznie, bo są z nami nauczyciele - mówią.
Co na to annopolski Urząd Gminy, który jest organem prowadzącym dla szkoły?

- Od wielu lat zawody odbywają się na tej drodze. Tak było, jak ja byłem nauczycielem i dyrektorem w szkole, i tak pozostało. Tam jest znikomy ruch, a mieszkańcy też się już przyzwyczaili, że dzieci biegają ulicą - wyjaśnia Wiesław Liwiński, burmistrza Annopola.

Przyznaje, że taka sytuacja ma miejsce ze względu na brak odpowiedniego boiska. - Szkolne jest za małe na organizowanie biegów, a stadion miejski zbyt oddalony - dodaje Liwiński.
Czytaj więcej o:
Uczen Szkoly annopol
enzo
kojot
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Uczen Szkoly annopol
Uczen Szkoly annopol (9 września 2010 o 19:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bardzo dobrze ze o tym piszą to powinno być karalne! i to wogole to jakiś skandal żeby biegać po ulicy niedość że grzeje od asfaltu że zniecheca do biegania to jeszcze te samochody!
Rozwiń
enzo
enzo (15 maja 2009 o 21:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nie no... jaja jakieś...!
Czy dziennik zszedł na psy i nie ma o czym pisać....?\
Nie wygłupiajcie się , to jest boczna droga używana do dojazdu do cmentarza i kilku okolicznych rolników, ruch tam jest głownie przy okazji pogrzebów i świąt.......
Rozwiń
kojot
kojot (15 maja 2009 o 11:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
artykuł jest sensacyjny, może nawet to temat na reportaż ......
a tak w ogóle to już dziennikowi naprawde brakuje o czym pisać...... niedługo zaczną o Was mówić - jaka gazeta taka sensacja-
tam od zawsze sie biegało, a ruch w zwykły dzień nie przekracza tam kilku samochodów które jadą i tak wolno bo dziura tam na dziurze...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!