wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Kraśnik

Annopol: Mieszkańcy narzekają na smród z suszarni owoców

Dodano: 6 sierpnia 2009, 20:09
Autor: FABIAN PLAPIS

Fetor gnijących owoców, pył i huk pracujących w zakładzie maszyn to dla nas codzienność – skarżą się mieszkańcy. Ale na pomoc nie mogą się doczekać. Oskarżają lokalne władze o opieszałość.

– My nie możemy zamknąć tego zakładu, a jedynie informować odpowiednie instytucje o tym, co się dzieje – mówi Wiesław Liwiński, burmistrz Annopola.

Lokatorzy bloku przy ul. S. Skały na wyciągnięcie ręki mają należącą do firmy Megasort suszarnię owoców. Zajmuje się suszeniem i sortowaniem wytłoków owocowych. Ludzie długo wytrzymywali uciążliwości związane z działalnością suszarni.

Kilkakrotnie próbowali rozmawiać z właścicielami firmy, jednak – jak twierdzą – bezskutecznie.
Interweniowali w Wojewódzkiej Inspekcji Ochrony Środowiska w Lublinie. W ub. roku inspektorzy ponad wszelką wątpliwość stwierdzili przekroczenia norm emisji pyłów i gazów do atmosfery. Nakazali zmniejszenie hałasu i usunięcie pyłu, który zalegał na dachu. Odbyły się rozmowy pomiędzy samorządowcami a przedstawicielami Megasortu.

– Porozmawiali i nic się nie dzieje. Nie są realizowane pokontrolne zalecenia. A sezon suszenia w pełni. Tu się nie da normalnie żyć – podkreśla w imieniu mieszkańców Wiesław Kwiatkowski.
Władze miasta zawiadomiły więc Wojewódzką Inspekcję Ochrony Środowiska w Lublinie i powiatowego inspektora nadzoru budowlanego. Kilka dni temu inspektorzy WIOŚ byli na kontroli. Tym razem nie stwierdzono przekroczeń hałasu.

– Bo jak przyjechali inspektorzy, to od razu wyłączyli maszyny – argumentują mieszkańcy Skały 50. – A smród jak był, tak jest. – Już na pierwszy rzut oka widać, że zakład nie do końca wypełnia wcześniejsze zalecenia – twierdzi burmistrz Liwiński. – Jeżeli taka sytuacja będzie dalej, to powiadomimy prokuraturę.

Inaczej całą sprawę widzą przedstawiciele Megasortu. – Chcemy zainwestować tu kilka milionów złotych. Złożyliśmy dokumenty w starostwie i czekamy na pozwolenie na budowę. Jednak kolejne protesty mieszkańców blokują nasze inwestycje – tłumaczy Tomasz Sołtys, prezes zarządu Megasortu.
Czytaj więcej o:
KOLO
nick
xxxxxx
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

KOLO
KOLO (22 grudnia 2009 o 19:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
2 kierowników 3 pracowników i wszyscy chlają tam na potęge.
Rozwiń
nick
nick (16 listopada 2009 o 17:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tu potrzebny jest prokurator!!!
Rozwiń
xxxxxx
xxxxxx (9 sierpnia 2009 o 20:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To nie jest suszarnia owoców tylko utylizacja niewygodnych smieci.
Rozwiń
xxxxxx
xxxxxx (9 sierpnia 2009 o 20:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jakie kilkanaście osób 2 kierowników i 3 pracowników = 5
Rozwiń
kojot
kojot (7 sierpnia 2009 o 12:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
~janek63~ napisał:
jak im simierdzi to niech sie wyprowadzą znalezło sie to niewiadomo skąd i nażeka to smierdzi to niesimierdzi



Janek nie być taki mądry, przyjedź tu na 24 godz powąchasz, posłuchasz, i zobaczymy jaki z ciebie Figo-fago.

Fakt w firmie pracuje kilkanaście osób, ale dlaczego mającierpieć setki....,śmierdzi nawet w oddalonym o 3km centrum.
Nikt nie zabrania firmie działalności tylko niech to robią po ludzku, a nie tylko kase trzepia od kilku lat...
Żal parę złotych zainwestować w ekrany dzwiękochłonne, odpowiednie filtry i pochłaniacze....
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!