poniedziałek, 11 grudnia 2017 r.

Kraśnik

Będzie przewodniczącym rady, mimo że jechał po pijanemu

  Edytuj ten wpis
Dodano: 18 czerwca 2009, 20:18
Autor: Fabian Plapis

Kiedy na oczach swoich uczniów wpadł na jeździe po pijanemu, zadeklarował rezygnację z funkcji przewodniczącego Rady Gminy w Zakrzówku. Gdy wczoraj koledzy zostawili go na stołku… podziękował im za taką decyzję.

- Dziękuję wam - mówił do radnych Zbigniew Młynarski po wczorajszym głosowaniu nad jego własnym wnioskiem o odwołanie go z funkcji przewodniczącego. - Jestem zadowolony z wyniku.

A był on taki: ośmiu radnych było przeciw odwołaniu go ze stanowiska, czterech wstrzymało się od głosu. Nikt nie głosował za wnioskiem.

Ponad miesiąc temu policjanci przeprowadzali przed szkołą podstawową w Zakrzówku pokazową kontrolę drogową dla uczniów. W drugim zatrzymanym aucie siedział pijany Zbigniew Młynarski - miejscowy nauczyciel wf. i przewodniczący Rady Gminy. Alkomat pokazał 1,4 promila. Obserwujący scenkę uczniowie byli w szoku.

Młynarski 20 maja złożył rezygnację. Ale koledzy przełożyli głosowanie nad jego wnioskiem na wczoraj. Radni zasłaniali się niewiedzą i tym, że wyborcy chcieli, aby bronili przewodniczącego.

- Źle się stało. Trzeba było głosować i zakończyć wreszcie tę nieprzyjemną dla mnie i dla mieszkańców sprawę - mówił wtedy Młynarski. Wczoraj był już innego zdania. Dlaczego? - I tak już dotkliwie odczułem skutki tego wybryku. Poczekamy do wyroku sądu, mam adwokata i będę się bronił.

- Pozbawienie funkcji przewodniczącego w takiej sytuacji byłoby niesprawiedliwe. Ten człowiek stracił zdrowie na promowaniu naszego sportu. Nikt nie jest nieomylny - mówi radny Piotr Ciołek, który wczoraj głosował przeciw odwołaniu.

- Radni zrobili swojemu koledze ogromną krzywdę. Zupełnie antypedagogiczny przykład dali też dzieciom, a akcja policji straciła sens. Uczniowie mieli zobaczyć, że nie można prowadzić samochodu po pijanemu. Tymczasem radni pokazują, że jeżeli po pijanemu jeździ nasz kolega i swojak, to może - komentuje Grażyna Kopińska z Fundacji Batorego.

Postępowanie w sprawie Młynarskiego prowadzi Komisja Dyscyplinarna przy Kuratorium Oświaty w Lublinie. Ma je zakończyć do 15 sierpnia.

Radni będą musieli pozbawić swojego przewodniczącego mandatu, jeśli zostanie skazany, a wyrok się uprawomocni. Jeśli tego nie zrobią, wkroczy wojewoda i wyda decyzję za nich. Młynarski straci też pracę w szkole. Od kwietnia jest na urlopie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
sufler
sołtys
chyba
(23) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

sufler
sufler (7 lipca 2009 o 12:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
sołtys napisał:
Zakrzówek to wiocha jakich mało. Można się było przekonać wczoraj na festynie, a dokładniej na koncercie "SKALDÓW". Takich drętwych kołków patrzących bez żadnej reakcji na to co działo się na scenie dawno nie widziałem. I pomyśleć, że organizatorzy wydali na to 8 tys. + ochrona + nagłośnienie, które nawiasem mówiąc było do dupy, czyli kilkanaście tysięcy, jak psu w d*** wsadził. Może tak władze, szkoła, proboszcz udzielą instruktażu jak się zachować na takiej imprezie. A póki co na takich festynach lepiej poić wieśniaków piwskiem, przynajmniej zarobią rodzimi handlowcy.
Jan Wojdak też nie błyszczał. Najpierw, jak nieśmiały nastolatek, długo zwlekał z rozpoczęciem koncertu - czekał aż się ściemni. Potem zamiast grać zachowywał się jak przedszkolak - w sumie ze trzy kwadranse przechwalał się jaka to telewizja go pokazywała i w jakich zakątkach świata oklaskiwały go tłumy. Ogólnie mówiąc: więcej pieprzył niż śpiewał. Może to i dobrze, bo jego głos już dawno na emeryturze, a jemu widocznie brakuje niecały rok.
I wydaje się, że właściwie nie ma powodów do narzekań - artysta wart publiczności.

Idioto przecież to były W A W E L E !
Musiałeś być nieźle naje***y wieśniaku
Rozwiń
sołtys
sołtys (6 lipca 2009 o 11:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zakrzówek to wiocha jakich mało. Można się było przekonać wczoraj na festynie, a dokładniej na koncercie "SKALDÓW". Takich drętwych kołków patrzących bez żadnej reakcji na to co działo się na scenie dawno nie widziałem. I pomyśleć, że organizatorzy wydali na to 8 tys. + ochrona + nagłośnienie, które nawiasem mówiąc było do dupy, czyli kilkanaście tysięcy, jak psu w d*** wsadził. Może tak władze, szkoła, proboszcz udzielą instruktażu jak się zachować na takiej imprezie. A póki co na takich festynach lepiej poić wieśniaków piwskiem, przynajmniej zarobią rodzimi handlowcy.
Jan Wojdak też nie błyszczał. Najpierw, jak nieśmiały nastolatek, długo zwlekał z rozpoczęciem koncertu - czekał aż się ściemni. Potem zamiast grać zachowywał się jak przedszkolak - w sumie ze trzy kwadranse przechwalał się jaka to telewizja go pokazywała i w jakich zakątkach świata oklaskiwały go tłumy. Ogólnie mówiąc: więcej pieprzył niż śpiewał. Może to i dobrze, bo jego głos już dawno na emeryturze, a jemu widocznie brakuje niecały rok.
I wydaje się, że właściwie nie ma powodów do narzekań - artysta wart publiczności.
Rozwiń
chyba
chyba (4 lipca 2009 o 13:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
swojak napisał:
Moim zdaniem bardziej chore jest nazywanie kogoś pijakiem i i mieszanie kogoś z błotem, szczególnie przez tzw. dziennikarzy szukających taniej sensacji, którzy niekiedy nie do końca znają realia i nie zawsze kierują się faktami...I wcale nie mówię ze pan M. nie zasługuje na karę, bo prawo jest prawem i zasługuje na nią jak każdy inny kierowca w takiej sytuacji, jednak chce tylko podkreślić że nie każdego złapanego pijanego kierowce pozbawia się pracy i mówi o nim tak wiele w mediach robiąc z niego wielkiego przestępce...


[color="#FF0000"]dodano: 4 lipca 2009, 8:45
Olempin (gm. Markuszów). (...) W niedzielę mieszkańcy wioski pójdą do urn, żeby wybrać nowego radnego dla swej miejscowości. Poprzedni został pozbawiony mandatu przez wojewodę z powodu prawomocnego wyroku sądu za jazdę rowerem pod wpływem alkoholu. [/color]

I co ty na to swojaczku????
Rozwiń
jeśli...
jeśli... (21 czerwca 2009 o 06:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
swojak napisał:
Moim zdaniem bardziej chore jest nazywanie kogoś pijakiem i i mieszanie kogoś z błotem, szczególnie przez tzw. dziennikarzy szukających taniej sensacji, którzy niekiedy nie do końca znają realia i nie zawsze kierują się faktami...I wcale nie mówię ze pan M. nie zasługuje na karę, bo prawo jest prawem i zasługuje na nią jak każdy inny kierowca w takiej sytuacji, jednak chce tylko podkreślić że nie każdego złapanego pijanego kierowce pozbawia się pracy i mówi o nim tak wiele w mediach robiąc z niego wielkiego przestępce...

[color="#FF0000"]OK podziękuj mu za godne reprezentowanie waszego miasteczka!!!!!!!!!!!![/color]
Ten koleś jest osobą publiczną!!!!!!!!!!!!!! Nikt mu nie kazał nią być............

"Jeśli nie potrafisz nie pchaj się na afisz" - znasz to????
Rozwiń
swojak
swojak (20 czerwca 2009 o 15:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Moim zdaniem bardziej chore jest nazywanie kogoś pijakiem i i mieszanie kogoś z błotem, szczególnie przez tzw. dziennikarzy szukających taniej sensacji, którzy niekiedy nie do końca znają realia i nie zawsze kierują się faktami...I wcale nie mówię ze pan M. nie zasługuje na karę, bo prawo jest prawem i zasługuje na nią jak każdy inny kierowca w takiej sytuacji, jednak chce tylko podkreślić że nie każdego złapanego pijanego kierowce pozbawia się pracy i mówi o nim tak wiele w mediach robiąc z niego wielkiego przestępce...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (23)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!