poniedziałek, 23 października 2017 r.

Kraśnik

Burmistrz Czubiński się wozi

  Edytuj ten wpis
Dodano: 28 sierpnia 2008, 16:09
Autor: FABIAN PLAPIS

Tylko w drugim kwartale tego roku służbowy samochód Urzędu Miasta w Kraśniku przejechał ponad 9,5 tys. kilometrów.

Z tego z Piotrem Czubińskim, burmistrzem miasta na tylnym siedzeniu -- prawie 8 tys.

W Kraśniku aż huczy o tym, że samochód służbowy miasta rzadko kiedy stoi na parkingu.

- Wszyscy doskonale wiedzą, że samochód jest wykorzystywany zbyt często, a skłonności burmistrza do wykorzystywania różnych rzeczy urzędowych np. w Strefie Usług Komunalnych są znane i wykazały je liczne kontrole. To też powinno być kontrolowane, ale kto to ma robić? Powinien się tym zająć przewodniczący rady. My możemy pytać i składać interpelacje - bulwersuje się Mirosław Włodarczyk, miejski radny PiS.

W 2007 roku samochód służbowy Urzędu Miasta w Kraśniku przejechał ponad 41 tys. kilometrów. To tyle, co średnio przypada na każdy samochód Urzędu Marszałkowskiego. W większych od Kraśnika Puławach roczny przebieg samochodu to tylko 16 tys. km, a w Janowie Lubelskim na dwa samochody przypada razem ponad 50 tys. km.

-- Staramy się po prostu racjonalnie i oszczędnie użytkować samochód służbowy -- wyjaśnia Michał Gil, rzecznik prasowy prezydenta Puław.

Wielu mieszkańców Kraśnika zbulwersował ostatnio fakt, że po nocnym koncercie zespołu Raz Dwa, Trzy, w ostatnią niedzielę, burmistrza i jego małżonkę odwiózł do domu kierowca samochodem służbowym. Koncert odbywał się w ramach Dni Kraśnika na placu festynowym przy Centrum Kultury i Promocji w dzielnicy fabrycznej miasta.

-- Przecież stąd burmistrz to ma bliżej do domu niż kierowca do urzędu, dokąd musi odprowadzić potem samochód - mówi zbulwersowany pan Antoni.
Urzędnicy w Kraśniku jednak nie widzą w tym niczego niestosownego.

-- W niedzielę około północy zakończyły się Dni Kraśnika zorganizowane przez burmistrza miasta, Centrum Kultury i Promocji oraz Polsko-Ukraiński Ośrodek Edukacji Publicznej. Po ostatnim koncercie burmistrz wraz z żoną, która jest wicedyrektorem CKiP, wrócili samochodem służbowym do domu po kilkunastogodzinnym dniu pracy, zatem nie ma nic zaskakującego w skorzystaniu z samochodu służbowego w takiej sytuacji i o tej porze - wyjaśnia Daniel Niedziałek, rzecznik prasowy urzędu miasta w Kraśniku.

A czy Wy też tak uważacie? Czekamy na Wasze sygnały pod nr 081 46 26 818 lub 081 46 26 836.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
mat2
spartakus
ichaaa
(29) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

mat2
mat2 (5 października 2008 o 15:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Woził wilk razy kilka, powiozą i wilka...
Rozwiń
spartakus
spartakus (4 października 2008 o 11:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mieszkańcy zyczyliby sobie by Pan Burmistrz był przynajmniej w dni wyznaczone dla interesantów. Bo notorycznie bywa tak, że Burmistrza tygodniami nie ma w urzedzie . Wyjazdy Francja.Ukraina itp... A spraw mieszkańców nie mozna załatwić bo okazuje się że tylko i wyłacznie decyduje sam Pan Burmistrz człowiek niezastapiony w załatwianiu spraw . Szczególnie finansowych i też.
Rozwiń
ichaaa
ichaaa (29 września 2008 o 21:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
sodoma napisał:
dogi alfo, żenadą jest to co wasz szacowny i poważany burmistrz wyprawia...pamiętam jak to było jeszcze parę lat temu z próbami samobójczymi jego byłej żony, bo ta akurat się dowiedziała, że ją zdradza...ja wiem po co go tam trzymacie, żeby biedaczysko miał z czaego alimenty płacić...cały Kraśnik aż huczy, ale tego nie zauważacie...żenadą jest, że taką osobę trzyma się na tak wysokim stanowisku, bo tacy ludzie powinni świecić przykładem, a przynajmniej się starać...a tu co?jak mu ktoś okopał samochód to wprowadził śmieszny zakaz " po dwudziestej drugiej nie wolno chodzić w kapturach "...błagam... jak można ośmieszać, aż do tego stopnia urząd, który jest głową całego powiatu i zarazem jego wizytówką????????

Drogi "sodoma"! To co napisałeś na początku swej wypowiedzi, to duże nadużycie. Ten człek to ani szacowny, ani poważny...
Rozwiń
sodoma
sodoma (29 września 2008 o 17:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
dogi alfo, żenadą jest to co wasz szacowny i poważany burmistrz wyprawia...pamiętam jak to było jeszcze parę lat temu z próbami samobójczymi jego byłej żony, bo ta akurat się dowiedziała, że ją zdradza...ja wiem po co go tam trzymacie, żeby biedaczysko miał z czaego alimenty płacić...cały Kraśnik aż huczy, ale tego nie zauważacie...żenadą jest, że taką osobę trzyma się na tak wysokim stanowisku, bo tacy ludzie powinni świecić przykładem, a przynajmniej się starać...a tu co?jak mu ktoś okopał samochód to wprowadził śmieszny zakaz " po dwudziestej drugiej nie wolno chodzić w kapturach "...błagam... jak można ośmieszać, aż do tego stopnia urząd, który jest głową całego powiatu i zarazem jego wizytówką????????
Rozwiń
były
były (20 września 2008 o 17:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ile zarabia ta jego nowa czubińskiego kobita ona ponoć ze ślaska młoda babak jest...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (29)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!