piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Kraśnik

Czy unijne dopłaty wykończą plantatorów?

Dodano: 12 listopada 2009, 18:21
Autor: Fabian Plapis

Plantatorzy z powiatu kraśnickiego są zaniepokojeni. Obawiają się załamania runku malin i dramatycznej obniżki cen skupu. Dlaczego? W całej Polsce przybywa tzw. wielkopowierzchniowych upraw malin. To skutek obowiązujących od zeszłego roku pokaźnych unijnych dopłat do upraw ekologicznych owoców miękkich.

Plantator do jednego hektara uprawy takich malin może dostać nawet 4 tys. zł dopłaty. Rolnicy najczęściej sadzą odmianę jesienną, gdyż najlepiej nadaje się do upraw ekologicznych i wymaga najmniejszych nakładów.

– Bardzo dużo takich upraw pojawiło się w Wielkopolsce. Doszły do mnie też informacje, że również rolnicy w gminie Godziszów mają już takie uprawy. Maliny sadzone są tak, żeby można było zbierać owoce przy pomocy kombajnu, na bardzo dużych areałach – mówi Andrzej Maj, dyrektor Biura Powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Kraśniku.

Specjaliści i plantatorzy martwią się, że taka sytuacja może zupełnie popsuć rynek owoców miękkich. A przecież powiat kraśnicki jest potentatem w ich produkcji.

– Prawie w każdym gospodarstwie są maliny. W większości nie są to wielkie uprawy, najwyżej kilkudziesięcioarowe. Dla tych rolników najważniejsza jest wysoka cena skupu a nie dopłaty. A jeśli będzie przybywać gospodarstw wielkopowierzchniowych, to spowoduje to znaczny spadek cen. Wówczas dla tych mniejszych plantatorów uprawy staną się już nieopłacalne – mówi Marian Rychter, prezes Spółdzielni Ogrodniczej w Bobach.

Ale jeśli okaże się, że wielkopowierzchniowych upraw przybyło za dużo, Unia może zmienić zasady dopłat.

– Źle się dzieje, że nie panujemy nad ilością nasadzeń. Teraz rolnicy korzystają na sprzedaży sadzonek, ale niedługo może to w nich uderzyć. Unia precyzyjnie określa dla każdego kraju areał na dane owoce. Wielkoobszarowe gospodarstwa mogą temu zagrozić, a Unia może zmniejszyć wówczas dopłaty – dodaje Andrzej Maj.
Czytaj więcej o:
doliniarz
josef46
Gość
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

doliniarz
doliniarz (13 listopada 2009 o 21:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie pękaj, będziem napadać, łoić i rżnąć każdego kto ma kasę, a jak nas bedzie dużo i bedziem zdesperowani to policja nam nic nie zrobi, zresztą bedzie jej mniej bo kto podatki zapłaci
Rozwiń
josef46
josef46 (13 listopada 2009 o 08:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To zagrożenie jest raczej wymyślone,głównym jest realizowany prze UE program likwidacji na ternie Polski wschodniej wszelkiej produkcji rolnej.Tylko co z pracą dla ludzi?A to już nie ich problem,a nasi eurodeputowani też nie są tym zmartwieni!
Rozwiń
Gość
Gość (13 listopada 2009 o 00:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Plantatorzy sobie poradzą. Najbardziej będą narzekać i płakać chłopo-robotnicy z FŁT i powstałych z niej firm.
Rozwiń
~inga_00~
~inga_00~ (12 listopada 2009 o 23:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
takie są prawa rynku. każdy chce zarobić kasę i nic w tym złego, że inni rolnicy sadzą skoro jest to interes oplacalny. Żyjemy w państwie demokratycznym i nikt nikomu nie powinien zabronić takich przedsięwzięć. dobrze, że są tacy co chcą pracować a nie ustwiać się w kolejce o zapomogę. trzeba szanować ludzi którzy PRACĄ chcą mieć pieniądze
Rozwiń
VIP
VIP (12 listopada 2009 o 21:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To się nazyw wolny rynek, a nie gospodarka planowana. Dla czego ja jako konsument mam płacić wiecej, skoro moge kupić taki sam towar w tej samej jakości taniej ??
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!