sobota, 21 października 2017 r.

Kraśnik

Do szkoły przez ruchliwą ulicę. Czytelnik apeluje o chodnik

Dodano: 29 marca 2017, 17:02
Autor: aa

Urząd zapowiada, że budowa chodnika na ul. Świerkowej będzie brana pod uwagę
Urząd zapowiada, że budowa chodnika na ul. Świerkowej będzie brana pod uwagę (fot. Witold Pętlicki)

Na ulicy Świerkowej w Kraśniku potrzebny jest chodnik – alarmuje jeden z naszych Czytelników. Na problem związany z brakiem chodnika na ul. Świerkowej zwrócił nam uwagę mieszkaniec Kraśnika Witold Pętlicki.

– Od ponad czterdziestu lat jest to teren Kraśnika, ale wydaje się, że miasto zapomniało o tej ulicy – stwierdza Pętlicki. – Przykro patrzeć jak dzieci uczęszczający do pobliskiej szkoły muszą mijać się z samochodami. To bardzo niebezpieczne.

Ruch na ulicy Świerkowej znacznie się zwiększył odkąd wybudowano przedłużenie al. Tysiąclecia. Wówczas Świerkowa przestała być ulicą ślepą.

– Wcześniej to była ulica rzadko uczęszczana – mówi Emilia Łukasik, p.o. rzecznik prasowy Urzędu Miasta w Kraśniku. I dodaje, że nikt z mieszkańców potrzeby budowy chodnika do urzędu nie zgłaszał.
Szans na budowę chodnika na ul. Świerkowej w tym roku raczej nie ma.

– Tej inwestycji nie da się zrobić z oszczędności po przetargach – przyznaje Łukasik. – Potrzebna jest dokumentacja. W grę wchodzi też wykup gruntów – stwierdza Łukasik. – Potrzebne będzie też lobby mieszkańców, ponieważ zdarzają się sytuacje, kiedy kilka osób na inwestycję się nie zgadza.

Urząd zapowiada, że budowa chodnika na ul. Świerkowej będzie brana pod uwagę przy planowaniu budżetu miasta na kolejne lata.

Czytaj więcej o: Kraśnik
Gość
Gość
Użytkownik niezarejestrowany
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (6 kwietnia 2017 o 19:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No ale wazniejsze jest bezpieczne ratowanie i zakup gadzetów do zabawy dla strazaków ops. Mieszkam niedaleko osp i wcale nie czuję się bezpiecznie, szczególnie kiedy po okolicznych podwórkach palą się ogniska i nikt nie reaguje. Nawet sami strażacy koło remizy a wiec niedaleko zabudowacń mieszkalnych wypalaja swoje smieci smrodzac przy tym. Poza tym miałam niedaleki też przykład, że przy pożarze zanim strazacy sie zjawią wszystko zdąży sie sfajczyc a oni tylko już sam popiół polewają. Ale powiedzmy sobie szczerze o bezpieczeństwo wszystkich mieszkańców powinno miasto zadbac a nie mieszkańcy jednej dzielnicy.
Rozwiń
Gość
Gość (6 kwietnia 2017 o 19:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ulica Jagiellońska rzeczywiscie stała sie bardzo niebezpieczna. Ruch pieszych ,  rowerzystów i rolkarzy jest na niej dużo wiekszy niz na chodniku i ścieżce rowerowej . Do tego dochodzą samochody. Uliczka jest wąska, to i samochody za bardzo nie maja jak się wyminać tylko muszą zjeżdzać na pobocze w miejscach, gdzie takowe jest. W innych na mijankę.
Rozwiń
Gość
Gość (6 kwietnia 2017 o 16:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zapraszam na spacer asfaltem ulicy Jagiellońskiej, gwarantowane atrakcje: wymijające się tuż przy pieszych samochody, traktory, kombajny; rajdy wyścigowe (pomimo ograniczenia prędkości do 40km/h). W lecie zdaje się ona być nieprzejezdna dla samochodów, pełniąc rolę deptaku i ścieżki rowerowej w tym samym czasie. W niektórych miejscach nawet brak pobocza, po którym można by się poruszać. Posiada znacznie większą ilość mieszkańców, niż jakaś ulica Świerkowa, a jednak tak samo zaniedbana, co odciąga kupców potencjalnych działek budowlanych. A od głównej ulicy w pewnym momencie dzieli ją 50 metrów!
Rozwiń
Gość
Gość (30 marca 2017 o 22:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ogrodzenia pstawione zgodnie z planem, a nie chamskie.
Rozwiń
Gość
Gość (30 marca 2017 o 21:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
którędy ten chodnik ma przebiegać, tak chamskiego stawiania ogrodzenia swoich posesji to żadna ulica nie widziała, było zagrodzić do połowy ulicy a chodnik zrobić podziemny, kolejny chłopek roztropek, g.... mnie to obchodzi ma być, zobacz człowieku choćby ul. Graniczną, można - można, działki mniejsze a ludzie nie żałowali i mają
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!