sobota, 16 grudnia 2017 r.

Kraśnik

Desperat z siekierą jest w śpiączce

  Edytuj ten wpis

Zbigniew K., ze wsi Brzozówka od niedzieli jest w śpiączce. Najpierw rzucił się z siekierą na swoją rodzinę, a potem próbował popełnić samobójstwo.

- Stan pacjenta jest ciężki, ale stabilny - mówią nieoficjalnie lekarze ze szpitala w Kraśniku.

44-letniego Zbigniewa K. przez cały czas pilnują policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Kraśniku. Jeżeli wyzdrowieje, będzie mu postawiony zarzut usiłowania morderstwa. Postępowanie prowadzi prokuratura i policja.

Przypomnijmy. Tragedia rozegrała się w minioną niedzielę wieczorem. Zbigniew K. najpierw zaatakował 18-letniego syna. Założył mu pętlę na szyję i zaczął dusić. Po chwili schwycił siekierę i ruszył w kierunku 19-letniej córki, ranił ją w rękę.

Cała trójka rodzeństwa, która była w pokoju, ratowała się ucieczką, skacząc przez okna. Wtedy furiat wdarł się do pomieszczenia, w którym znajdowała się jego żona i 7-letnia córka. Uciekającą kobietę obuchem siekiery uderzył w plecy.

Potem próbował sam odebrać sobie życie wieszając się. W ostatniej chwili uratował go kuzyn, odcinając już wiszącego jakiś czas Zbigniewa K.

Na szczęście, nikomu z zaatakowanych nic poważnego się nie stało. Po opatrzeniu ran mogli wrócić do domu. Gorzej z napastnikiem, który jest nieprzytomny i walczy o życie w szpitalu w Kraśniku.

Przyczyny tragedii oficjalnie nie są znane, jednak sąsiedzi wskazują na rodzinne nieporozumienia. (FP)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!