niedziela, 19 listopada 2017 r.

Kraśnik

Dożywocie dla zabójcy z Kraśnika (wideo)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 29 września 2008, 12:12

Dożywocie - usłyszał w poniedziałek w sądzie Rafał I., który zabił 57-letniego mężczyznę.

Wyrok nie zrobił na nim najmniejszego wrażenia. Ukradkiem gładził po ręce Żanetę S., skazaną na trzy lata więzienia za zacieranie śladów jego zbrodni.

- Oskarżony nie może już liczyć na łagodne traktowanie - uzasadniał wyrok sędzia Sądu Okręgowego w Lublinie Mirosław Brzozowski.

Do tej pory sądy były pobłażliwe dla 20-letniego Rafała I. Bandytę karano już cztery razy: za posiadanie narkotyków, włamania i usiłowanie rozboju z nożem w ręku. Za to ostatnie przestępstwo, w styczniu tego roku, dostał wyrok w zawieszeniu.

25 lutego Rafał I. zaczaił się przy garażach przy ulicy Komunalnej w Kraśniku. Chciał zrabować samochód z dokumentami, żeby wyjechać z dziewczyną do Niemiec. Żanetę S. znał zaledwie od miesiąca. 17-latka miała zostać wkrótce odesłana ze złe zachowanie z kraśnickiego domu dziecka do placówki wychowawczej w innym województwie.

- Idąc pod garaże nie miał jeszcze zamiaru zabić - mówił sędzia Brzozowski. - Taki zamiar zrodził się, gdy napadnięty stawił opór.

57-letni Bronisław M., który przyjechał wstawić do garażu mercedesa, chwycił bandytę za ubranie. Obydwaj przewrócili się. Rafał I. wyciągnął z kieszeni nóż, który zawsze nosił przy sobie. - Dla samoobrony - podkreślał w sądzie.




Dźgał 57-latka w szyję. Potem dobił mężczyznę drewnianą pałką. Ofiarę wrzucił do bagażnika mercedesa i pojechał po Żanetę S. Razem wyrzucili zwłoki na pole z uprawą malin. Wpadli w ręce policji zaledwie kilka godzin po zbrodni.

Dziewczyna wysłuchała wyroku stojąc u boku Rafała I. Sięgała mu tylko do ramienia. Mężczyzna ukradkiem gładził ją po ręce. Przed napadem dała mu rękawiczki, żeby nie zostawił odcisków palców. Po zbrodni pomagała zacierać ślady, wycierała plamy krwi w samochodzie. Za to wszystko dostała trzy lata więzienia. W areszcie przebywa od końca lutego i o przedterminowe zwolnienie z więzienia będzie mogła się ubiegać już za kilka miesięcy.

Pod koniec procesu Rafał I. usiłował nieszczerze przepraszać za to, co zrobił. Ale - jak zauważył sędzia - było to tylko obliczone na uzyskanie łagodniejszego wyroku. Żaneta S. wyglądała na bardziej poruszoną tym, co się stało.

Wyroki nie są prawomocne.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Xxxx
krasniczanka
obywatelka
(14) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Xxxx
Xxxx (27 lutego 2016 o 19:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To był dobry chłopak ale pogubił się w tym wszystkim. Najgorzej że zostawił swoją malutką siostrę.
Rozwiń
krasniczanka
krasniczanka (29 lutego 2012 o 22:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='chmurka' timestamp='1222699414' post='56166']
co fakt to fakt...
gość był nie ciekawy jeszcze zanim zabił...
myślę, że zrobiłby to ponownie jeśliby miał tylko ku temu okazję...
w końcu już wcześniej siedział za rozboje i pobicia...nie sądzę zeby kiedy kolwiek taki element się zmienił...
zero hamulców moralnych i jakiej kolwiek umiejętności życia wśród ludzi...
z takimi powinno się stosować nie Polski Kodex karny, ale starożytne Prawa Hammurabiego tzn. oko za oko, ząb za ząb...
[/quote]

a znales go osobiscie??
Rozwiń
obywatelka
obywatelka (7 października 2008 o 21:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
to i tak za mało
Rozwiń
STYX
STYX (30 września 2008 o 18:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
GNOJA !!!!!!!!!!!!
Rozwiń
STYX
STYX (30 września 2008 o 18:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A powiesić gnioa razem z tą jebniętą Żanetką na drzewie !
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (14)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!