wtorek, 24 października 2017 r.

Kraśnik

Droga Kraśnik-Chodel pobiegnie nowym śladem? Trwają robocze spotkania

Dodano: 17 grudnia 2016, 16:53

(fot. Daniel Niedziałek)
(fot. Daniel Niedziałek)

Trwają rozmowy dotyczące nowego przebiegu drogi wojewódzkiej nr 833, która łączy miasto z Chodlem. Prawdopodobnie droga będzie przebiegać po nowym śladzie, praktycznie z pominięciem ul. Urzędowskiej. I to właśnie martwi lokalnych samorządowców.

Droga wojewódzka nr 833 zaczyna się w Kraśniku na skrzyżowaniu z drogą krajową nr 19 (skrzyżowanie ulic Przemysłowej z Lubelską) a kończy w Chodlu na rondzie z drogą wojewódzką nr 747. W mieście droga przebiega dalej ulicą Lubelską i Urzędowską. Urzędowska jest ważną arterią komunikacyjną – łączy stary Kraśnik z częścią fabryczną miasta. Urzędowska to także najdłuższa ulica w mieście o dużym natężeniu ruchu.

Od listopada trwają spotkania robocze z udziałem przedstawicieli Zarządu Dróg Wojewódzkich w Lublinie, projektantów przebudowy tej drogi i zainteresowanych samorządowców. Ostatnia narada była w środę.

Celem spotkań jest ustalenie przebiegu trasy nr 833 jak też ewentualnych zmian jej przebiegu. Wstępnie – w przypadku Kraśniku droga miałaby biec po nowym śladzie: • od byłej jednostki wojskowej • po byłym torowisku (lub w jego pobliżu) • dalej obok podstrefy ekonomicznej • niedaleko wybudowanego niedawno przedłużenia al. Tysiąclecia • przez ogródki działkowe i las • do skrzyżowania ul. Urzędowskiej i Granicznej.

– Jest kilka propozycji zmian. To wiąże się jednak z dużą ingerencją w przyległe do drogi tereny – uważa Andrzej Gwozda, dyrektor Zarządu Dróg Wojewódzkich w Lublinie. – Nad tymi propozycjami muszą teraz zastanowić się projektanci.

Główny problem, który się pojawia to zwiększenie przepustowości drogi. – Jest m.in. propozycja aby wejść na bocznicę kolejową, ale o ile ruch samochodów ciężarowych byłby wyprowadzony to i tak w Kraśniku fabrycznym droga szłaby po starym śladzie. Dlatego będziemy szukać jakiś rozwiązań.

Kolejna wątpliwość to teren ogródków działkowych. – Nie jest to propozycja zbyt trafiona – przyznaje Sławomir Cielepała, dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych w Kraśniku. – Działkowcy są przywiązani do tego miejsca, spędzają tam wolny czas.

Natomiast władze Kraśnika są zaskoczone tym, że temat drogi nr 833 pojawił się właśnie teraz. – Przypominam, że wniosek dotyczący budowy obwodnicy Kraśnika złożony przez burmistrza Mirosława Włodarczyka jeszcze w 2010 r., został uznany przez ówczesnego marszałka województwa za nierealny do realizacji – podkreśla Dariusz Lisek, zastępca burmistrza Kraśnika.

Tematem dyskusji jest nie tylko nowy przebieg drogi Kraśnik-Chodel, ale też ul. Urzędowska (na zdjęciu skrzyżowanie z ul. Budzyńską), która obecnie jest częścią drogi wojewódzkiej.

– Jak najszybciej potrzebny jest tam remont – mówi Andrzej Maj, starosta kraśnicki. – Będę zabiegał o taką inwestycję w ciągu najbliższych dwóch lat i przekonywał władze wojewódzkie do takiego rozwiązania. Budowa objazdu w bliżej nieokreślonej perspektywie i nowa lokalizacja drogi 833 nie rozwiążą problemu złej nawierzchni na tej ulicy.

– Ul. Urzędowska będzie prawdopodobnie rozkopana w związku z planową budową kanalizacji sanitarnej – zauważa dyrektor Gwozda.

– Tyle, że wcale to nie musi być w przebiegu tej ulicy – podkreśla January Pawlos z Urzędu Miasta w Kraśniku.

Prace projektowe dotyczące trasy Kraśnik-Chodel trwają. Do uzyskania tzw. decyzji środowiskowej ZDW w Lublinie musi mieć przygotowane trzy warianty przebiegu tej trasy. Na tym etapie będą też organizowane spotkania konsultacyjne z mieszkańcami. Planowany czas realizacji tej inwestycji to 2020 rok. Na przebudowę całej drogi są zaplanowano w Regionalnym Programie Operacyjnym Województwa Lubelskiego 160 mln zł.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
krasniczek
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (9 stycznia 2017 o 00:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Od Kraśnika do Urzędowa przydała by się poprawiona droga i ściężki rowerowe !
Rozwiń
Gość
Gość (22 grudnia 2016 o 13:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
krasniczek! No właśnie propozycja województwa to rondo na skrzyżowaniu Granicznej z Urzędowską. Po jaką cholerę, skoro piszesz, że korkuje się koło fabryki. Jedyne rozwiązanie to ominięcie całego Kraśnika dla ruchu tranzytowego, a to jest możliwe, gdy rondo powstanie między Urzędowem a fabryką i odciąży ruch na Urzędowskiej. Urzędowską trzeba wyremontować i przekazać powiatowi. Takie proste, a takie trudne do zrozumienia przez urzędników z ZDP w Lublinie. Chcą nas uszczęśliwić na siłę, a potem z kolejnym problemem zostawić.
Rozwiń
krasniczek
krasniczek (21 grudnia 2016 o 09:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
w okolicach fŁt może jakichś ogromnych korków nie ma i w zasadzie tylko ok. 40 minut dziennie (po  15:00) jest ciasno. powinno już dawno powstać tam duże rondo. tymczasem systematycznie zabudowuje się przyległe tereny. teraz już słabo to wygląda jeśli chodzi o możliwości realizacyjne. pomysł z ominięciem ul. urzędowskiej natomiast jest dobry. cały ruch tranzytowy poszedłby obok gęstej zabudowy mieszkalnej, z tym że faktycznie przecięcie działek jest delikatnie mówiąc bez sensu. włączenie tej obwodnicy winno być zbudowane wcześniej. miasto znów za***one... tymczasem od jakiegoś roku po mieście krąży wieść, że planowane jest duże skrzyżowanie na przecięciu ul. granicznej z ul. urzędowską. pan burmistrz niech wyjdzie z fury i przejdzie się po ulicach, takiego syfu nie pamiętają najstarsi mieszkańcy. brud wszechogarniający. o tym się słyszy od ludzi. czy ktoś sprząta? czy ktoś to nadzoruje? czy gospodarz jeszcze jest na pokładzie?
Rozwiń
Jacek
Jacek (19 grudnia 2016 o 17:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Proponowane rozwiązanie jest nie do przyjęcia. Zupełnie pomija remont ulicy Urzędowskiej, a sam planowany przebieg obwodnicy nie rozwiązuje problemu korkowania się tej najważniejszej arterii miasta w okolicach FŁT. No i jeszcze te ogródki działkowe na Marzeniu uległyby zniszczeniu. Trzeba dołożyć trochę kasy i ominąć Kraśnik razem z fabryką, planując jednocześnie remont Urzędowskiej przed jej przekazaniem powiatowi. Na pewno będzie to kosztować więcej niż przewidywane 200 mln, ale warto zrobić to raz, a dobrze.
Racja! Popieram!
Rozwiń
Gość
Gość (19 grudnia 2016 o 12:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Proponowane rozwiązanie jest nie do przyjęcia. Zupełnie pomija remont ulicy Urzędowskiej, a sam planowany przebieg obwodnicy nie rozwiązuje problemu korkowania się tej najważniejszej arterii miasta w okolicach FŁT. No i jeszcze te ogródki działkowe na Marzeniu uległyby zniszczeniu. Trzeba dołożyć trochę kasy i ominąć Kraśnik razem z fabryką, planując jednocześnie remont Urzędowskiej przed jej przekazaniem powiatowi. Na pewno będzie to kosztować więcej niż przewidywane 200 mln, ale warto zrobić to raz, a dobrze.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!