piątek, 28 lipca 2017 r.

Kraśnik

Dwa auta rozjechały 47-latka leżącego na jezdni

Dodano: 31 grudnia 2016, 10:18

Wypadek w Świeciechowie Dużym w powiecie kraśnickim. Samochody przejechały leżącego na jezdni mężczyznę

Do wypadku doszło w piątek przed godz. 17.

Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów, 47-letni mężczyzna leżał na jezdni. Najechaly na niego dwa auta: mitsubishi oraz jadący za nim vw golf. Mężczyzna zginął na miejscu.

Obaj kierujący byli trzeźwi.

 

Czytaj więcej o: wypadek Świeciechów Duży
Użytkownik niezarejestrowany
anna
Użytkownik niezarejestrowany
(20) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (10 stycznia 2017 o 14:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czy wy ludzie nie macie ciekawszych zajęć niż komentowanie nie znając sprawy każdy nie wie jak było a z tego co wiem kierowcą grożą poważne kary za zabicie człowieka.Z tego co słyszę to wygląda na to że młodzi kierowcy nie mają pojęcia do jazdy jak można nie zauważyć takiego mężczyzny co wy oczu nie macie? myślę że za takie coś też wam coś grozi namierzony zostanie wasz komp i zobaczymy czy wam też bd do śmiechu.Gówniarze powinni pójść siedzieć!!! Życzę aby w ich rodzinie stała się taka tragedia.Współczuje rodzinie stracili tak bliskiego człowieka który był dla nich wszystkim:(
Rozwiń
anna
anna (9 stycznia 2017 o 21:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kierowcy byli trzeżwi ,a może się naćpali i 100 na liczniku.
Rozwiń
Gość
Gość (8 stycznia 2017 o 20:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To ten z Mitsubishi nie zauważył leżącego na jezdni ? - bo ten jadący za nim Vw już mógł nie zdążyć zareagować. A gdyby tam leżał pień drzewa zamiast tego człowieka ?. Tyle że taki rozjedzie i psa i kota i żabę i jeża i ......i...... dopiero kiedy walnie w łosia to się podnosi larum bo gamoń traci pusty łeb. Oczywiście leżący mógł być przysypany śniegiem a tym samym niewidoczny ale bywa i tak że takich skutków można uniknąć gdyby kierujący używał oprócz pedału gazu również mózgu.
Rozwiń
weronka82
weronka82 (8 stycznia 2017 o 08:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
 Wczoraj przejeżdzałam tamtędy i zwróciłam uwagę czy istnieje mozliwość "niezauważenia". Może droga oświetlona ale akurat nie w tym miejscu. Na widoczność składają się różne czynniki a nie tylko "bo droga prosta", "bo wieś oświetlona".
Rozwiń
kolega
kolega (6 stycznia 2017 o 20:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Popieram jak można było nie zauważyć .? To był dobry człowiek i kolega.Każdy ma jakieś słabe strony i wady .Wspólczucia dla rodziny.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (20)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!