wtorek, 19 września 2017 r.

Kraśnik

Ekologia po kraśnicku

Dodano: 3 września 2008, 20:23

Ludzie narzekają, że choć segregują odpady, to nie są one od nich zabierane.

Śmieci w gminie Kraśnik odbierane są przez odpowiedzialne za
to firmy średnio dwa razy w miesiącu. - Ostatnio przyjechali, opróżnili
pojemniki i zabrali tylko po jednym worku z plastikiem - mówi pan Tomasz, mieszkaniec Suchyni. - Mimo że niektórzy wystawili ich po dwa, trzy.

Dlaczego? - Każdy właściciel posesji płaci za odbiór śmieci z pojemnika - mówi Jerzy Sawa, dyspozytor w Zakładzie Oczyszczania Miasta w Kraśniku. - Worki odbieramy niejako gratis. W umowach jest napisane, że zabieramy tylko jeden worek.

Co z pozostałymi, jeśli ktoś wystawi więcej? - Zostają, a ludzie je trzymają do następnej wizyty firmy odbierającej odpady - mówi pan Tomasz. - Niektórzy zmuszeni są je spalać. Po okolicy unosi się swąd palonego plastiku.

Wójt wsi Suchynia odebrał już kilka skarg. Ludzie narzekają, że choć segregują odpady, to nie są one od nich zabierane.

- Najpierw się wszyscy nauczyli segregować, a teraz mają o wszystkim zapomnieć? - pyta Wiesław Zuba. Worki mają po 110 litrów. Dowiedziałem się, że ludzie powinni w nie upychać, ile się da.

- Owszem, może udałoby się upchnąć w jednym worku zawartość dwóch - mówi jedna z mieszkanek Suchyni. - Ale przecież to bez sensu. Przecież liczy się waga, a nie objętość.

Sawa twierdzi, że za oddanie tony posegregowanych śmieci wysypisko liczy sobie blisko 100 zł. - Chcemy utworzyć linię do segregacji w naszej firmie, ale nasze starania spełzają na niczym - mówi. - Do tej pory nie dostaliśmy zezwolenia. Gdybyśmy mieli własną segregowalnię, moglibyśmy odbierać każdą ilość posegregowanych śmieci. Za darmo.

Problem nie dotyczy tylko mieszkańców Suchyni, a całej gminy wiejskiej Kraśnik. Mieszkańcy, którym nie zabrano wszystkich śmieci spod działki, radzą sobie w inny sposób. Podrzucają je do ogólnodostępnych kontenerów w Kraśniku.

Co mają zrobić ci, którzy chcą być w porządku z sąsiadami? Jedynym rozwiązaniem jest "produkowanie” mniejszej ilości śmieci.

W Regulaminie utrzymania czystości i porządku na terenie Gminy Kraśnik przeczytać można, że przeciętny mieszkaniec wytwarza miesięcznie 4,5 kg śmieci.
Czytaj więcej o:
czytelnik
fiu
Paolo
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

czytelnik
czytelnik (5 września 2008 o 11:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W sołectwie Suchynia jest sołtys a nie Wójt. Dajcie chłopakom z PDiO "dyszkę" to wam zabiorą wszystkie worki jakie macie. Wtedy nie robią żadnych problemów.
Rozwiń
fiu
fiu (4 września 2008 o 20:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Paolo napisał:
Problem dotyczy całego Kraśnika, mieszkam w Starym Kraśniku i jeszcze rok temu stału pojemniki na odpady segregowane (papier, szkło,plastik) co tydzień sie zapełniały i były zabieran, a teraz nie ma ich gdzie wrzucać... Miasto się szczyci hasłem promotor ekologii, a tu lipa z promocji

Może by Burmistrz się wziąłą do roboty

Jeśli chodzi o śmiecie, to burmistrz wziął... Ale nie się do roboty, tylko forsę, która mu się nie należała.
Rozwiń
Paolo
Paolo (4 września 2008 o 12:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Problem dotyczy całego Kraśnika, mieszkam w Starym Kraśniku i jeszcze rok temu stału pojemniki na odpady segregowane (papier, szkło,plastik) co tydzień sie zapełniały i były zabieran, a teraz nie ma ich gdzie wrzucać... Miasto się szczyci hasłem promotor ekologii, a tu lipa z promocji

Może by Burmistrz się wziąłą do roboty
Rozwiń
*kkkk*
*kkkk* (4 września 2008 o 12:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W Regulaminie utrzymania czystości i porządku na terenie Gminy Kraśnik pisze jak wół, że firma wywozowa ma obowiązek odbierać WSZYSTKIE śmieci segregowane z częstotliwością nie powodującą przepełniania pojemników. Natomiast w mojej umowie z PDiO nie ma wzmianki, że zabierają tylko 1 worek. Wniosek wysuwa się taki, że PDiO jest firmą nieudolną i funduje mieszkańcom Kraśnika cywilizacyjne zacofanie. WSTYD !!!
Rozwiń
mieszkaniec
mieszkaniec (4 września 2008 o 08:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To dotyczy również mieszkańców domów jednorodzinnych w gminie miejskiej. PDIO wożąc śmieci na terenie domków jednorodzinnych wyciska ze śmieciarek takie "soki ", że dech zapiera ze smrodu. Z ul. Mickiewicza , Sienkiewicza, Makuszyńskiego, Al. Młodości zroboli rynsztok.
A burmistrz mści się na domkowiczach, bo tam nie miał POparcia ( brak sygnału tvkraśnik).
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!