środa, 23 sierpnia 2017 r.

Kraśnik

Fotoradar łagodny jak baranek, bo nieużywany

Dodano: 9 kwietnia 2009, 19:12
Autor: FABIAN PLAPIS

Kraśnicka Straż Miejska ma przenośny fotoradar od stycznia. Supernowoczesny i odporny na złą pogodę. Ale strażnicy wykorzystują go sporadycznie. Dotąd nie wysłali ani jednego mandatu.

Fotoradar testowano na początku roku. Tylko w ciągu kilku godzin strażnicy zarejestrowali 20 przypadków przekroczenia prędkości. W normalnej akcji pojawił się na początku marca. Potem widywano go bardzo rzadko. A strażnicy jeszcze nie wysłali nikomu mandatu.

- To dość delikatne urządzenie i do tej pory warunki atmosferyczne nie pozwalały na jego zastosowanie. Zaraz po świętach fotoradar wyruszy na drogi - zapewnia Zbigniew Nita, rzecznik Urzędu Miasta w Kraśniku.

Fotoradar kosztował 193 tysiące złotych. Miał strzec bezpieczeństwa i zarabiać. Założono, że do miejskiej kasy wpłynie 100 tysięcy złotych rocznie z tytułu wystawionych mandatów. Na razie nie wpłynęła ani złotówka.

- Mamy 30 dni, aby wysłać zdjęcie do osoby łamiącej przepisy - tłumaczy Nita
Tymczasem w miejscowości Biały Bór w województwie zachodniopomorskim takie samo urządzenie przynosi rocznie 4 mln.

- Strażnicy wychodzą z fotoradarem niemal codziennie. Jak tylko nie pada. Z tych 4 milionów za mandaty 40 procent idzie na pokrycie kosztów. Urządzenie się jednak bardzo przydaje - mówi Bożena Pankiewicz-Ginda, zastępca burmistrza Białego Boru.

Warto podkreślić, że tamtejsza Straż Miejska liczy zaledwie sześciu funkcjonariuszy wraz z komendantem. W Kraśniku jest ich 17. Mimo to brakuje im czasu na pracę z fotoradarem na ulicach miasta.

- Urządzenie zostało zakupione w celu poprawienia bezpieczeństwa na ulicach miasta, jednak strażnicy mają również wiele innych zadań do wykonywania, nie tylko łapanie piratów drogowych - odpowiada Nita.

Tymczasem kraśniczanie wręcz żądają poskromienia kierowców-piratów. - Pędzą jak szaleni - złości się Zofia Dolecka, która mieszka przy najruchliwszej w mieście ulicy Urzędowskiej. - Jak dostaną mandat raz i drugi, to może zdejmą nogę z gazu.
Czytaj więcej o:
Gość
Gość
Gość
(26) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (24 lipca 2009 o 07:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A Ci znowu stoją, teraz koło technikum na fabrycznym, uważajcie, grunt to głupota.
Rozwiń
Gość
Gość (6 lipca 2009 o 21:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Napiszcie mi co mi zrobią jak nie zapłacę tego mandatu, bo nie mam zamiaru płacić 200 zł za to że ktoś oślepił mnie w ciemności radarem i spowodował jeszcze większe zagrożenie na drodze, czy mogę ich za to zaskarżyć?
Rozwiń
Gość
Gość (6 lipca 2009 o 20:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
następny biznes burmistrza, dochodowy i bezbolesny, nie sprzeciwi się do zapłaty. Nie zostanie wyrzucony z pracy za sprzeciw. Co mi zrobią jak nie zapłacę, mam dość tej komuny i dręczenia nas przez burmistrza? Co mi zrobicie? Z chęcią pójdę siedzie z transparentem przeciwko burmistrzowi.
Rozwiń
kwa:)
kwa:) (3 lipca 2009 o 14:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
~kkk~ napisał:
Rzeczywiście tu chodzi o dobry biznes a nie o bezpieczeństwo. Kolega dostał zdjęcie zrobione zaraz za tablicą teren zabudowany jeszcze nie zdążył wychamować do 50 km (przekroczył prędkość o 11 km). Szkodliwość tego wykroczenia jest minimalna a mimo to bezlitośnie dostał maksymalny możliwy mandat 100 zł. (ustawodawca przewidział za przekroczenie prędkości od 11-20 km mandat w wysokości 50-100 zł. Więc dlaczego aż 100??? Ja przekroczyłem prędkość o 22 km i dokładnie to samo mandat maksymalny z taryfikatora 200 zł.

Od kilku lat nie wolno policji dybać z suszarką na delikwentów w krzakach!!!!!!!!! Kazali dzwonić na 997 jak widzisz coś takiego!!!!
Dlaczego "brojlery" wystawiają śmietnik za krzakami, przy drodze - komuś na wjeździe- delektując się migającym fleszem z oddali - z jeszcze większych krzaczorów??? Na jaki numer zadzwonić by utrzeć im dzioba???
Rozwiń
~kkk~
~kkk~ (1 lipca 2009 o 01:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Misiek napisał:
Już nawet nie ukrywają, że chodzi tylko o kasę, miliony, miliony, miliony!!! W d... mają poprawę bezpieczeństwa w niebezpiecznych miejscach, np. koło szkół i szpitali. Fotoradar ma tylko przynosić zyski, więc pewnie ustawiają się przy długiej prostej poza terenem zabudowanym, a na przejściach pod szkołami dzieci niech giną - wszak one nie przynoszą strażnikom ani miastu zysku... dopóki nie zrobią prawa jazdy.



Rzeczywiście tu chodzi o dobry biznes a nie o bezpieczeństwo. Kolega dostał zdjęcie zrobione zaraz za tablicą teren zabudowany jeszcze nie zdążył wychamować do 50 km (przekroczył prędkość o 11 km). Szkodliwość tego wykroczenia jest minimalna a mimo to bezlitośnie dostał maksymalny możliwy mandat 100 zł. (ustawodawca przewidział za przekroczenie prędkości od 11-20 km mandat w wysokości 50-100 zł. Więc dlaczego aż 100??? Ja przekroczyłem prędkość o 22 km i dokładnie to samo mandat maksymalny z taryfikatora 200 zł.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (26)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!