poniedziałek, 23 października 2017 r.

Kraśnik

Fotoradar nie widzi, to gaz do dechy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 21 września 2008, 17:07
Autor: Fabian Plapis

Ustawienie fotoradaru nie poprawiło bezpieczeństwa dzieci na ulicy Kościuszki w Kraśniku.

Kierowcy zwalniają tylko na moment, a potem pędzą na złamanie karku.

- Czasami nie da się przejść na drugą stronę jezdni - żali się dziewięcioletnia Monika. Podobne problemy ma kilkuset uczniów Szkoły Podstawowej nr 1 i Zespołu Szkół Specjalnych z Kraśnika. Obie placówki znajdują się przy ul. Kościuszki.

Codziennie przejeżdża nią kilkanaście tysięcy samochodów. Wiele z nich to tiry.
- To cud, że jeszcze nic się nie stało. Koniecznie trzeba coś z tym zrobić - mówi Krystyna Krotkiewicz, dyrektor Zespołu Szkół Specjalnych w Kraśniku.

Podobnie wypowiada się Krzysztof Staruch, dyrektor pobliskiej SP 1. - Tylko sygnalizacja świetlna może zapewnić odpowiednie bezpieczeństwo naszym dzieciom. W przyszłości na pewno problem rozwiąże obwodnica, ale to dopiero za kilka lat. Bezpieczeństwo trzeba poprawić już teraz - dodaje dyrektor.

- Budowa sygnalizacji świetlnej nie jest ani szybka, ani tania - wyjaśnia Zdzisław Tworek z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Lublinie. Według jego wyliczeń, to koszt około 150 tysięcy złotych. Natomiast ustawienie świateł może potrwać nawet ponad rok.

- Dlatego pojawią się tam dodatkowe znaki i tablice informacyjne. Ale świateł nie będzie. Tylko obwodnica poprawi sytuację. Jej budowa to perspektywa najbliższych dwóch, trzech lat - dodaje Tworek.

Konieczność poprawy bezpieczeństwa na ul. Kościuszki widzi kraśnicka policja. - Z ostatnich ustaleń z zarządcą drogi wiemy, że nie ma szans na sygnalizację świetlną.

Dlatego cyklicznie prowadzimy spotkania i szkolenia na temat bezpieczeństwa z dziećmi z okolicznych szkół. Kładziemy nacisk na odpowiednie zachowanie się dzieci podczas przechodzenia przez to niebezpieczne przejście dla pieszych - podkreśla Jarosław Klonowski, rzecznik kraśnickiej policji.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
pirat rowerowy
Gość
JA
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

pirat rowerowy
pirat rowerowy (22 września 2008 o 14:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Sygnalizacja świetlna się nie opłaca. Znacznie lepiej jest postawić ograniczenie do 40, a jeszcze lepiej do 30 i fotoradar - i statystyki wykrywalności spuchną, i budżet państwa i gminy zarobi, i gawiedź się ucieszy, że władza tak o nią dba i broni przed piratami...
Rozwiń
Gość
Gość (22 września 2008 o 14:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Akurat wczoraj przechodziłam tuż koło radaru i byłam świadkiem sceny jak wszyscy kierowcy jechali w sznurku może z 30km/h i właśnie się zastanowiłam -na co w ogóle są fotoradary skoro zdają one tylko egzamin w danym miejscu w ktorym są ustawione? Czy nie lepiej robić kampanie społeczne mające na celu uświadomienie zagorożenia tudzież instalacja większej ilości sygnalizacji świetlnej a nie bezsensowne ustawianie fotoradarów,pozdrawiam.
Rozwiń
JA
JA (22 września 2008 o 10:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak dowiedziałem się że ten fotoradar ma być koło SP1 to byłem przekonany że postawią go właśnie przy przejściu. Oni postawili go 300m dalej i to na zakręcie. Od strony Kielc jedzie się z górki. Wstawili ograniczenie do 40 żeby na niewidocznym na zakręcie radarze 50m dalej złapać jak najwięcej ludzi. Po minięciu radaru można spokojnie nawet gratem mieć100km/h na przejściu. Od strony miasta znak fotoradar wydaje mi się że jest już za przejściem koło SP1. Dlatego śmiem twierdzić, że ten radar nie powstał by zmniejszyć prędkość na przejściu przy szkole tylko jak wszystko żeby straż wiejska i burmistrzunio mógli się nachapać.
Rozwiń
aaa
aaa (22 września 2008 o 10:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Hmmm, 150 tys na sygnalizację nie ma, ale 120 na fotoradar to było ? W żadnym wypadku fotoradar nie może zastąpić właściwej organizacji ruchu,
ale doskonale daje zarobić władzy, bo tylko do tego de facto służy.
Rozwiń
mama przedszkolaka
mama przedszkolaka (22 września 2008 o 10:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
muszę przyznać, ze mam "przyjemność" od ponad dwóch lat zmagać się z tym problemem...koszmar. Ludzie zróbcie coś z tym!! Tam jest strasznie niebezpiecznie nie tylko przechodzić przez przejście dla pieszych, ale również wjechać samochodem na teren przedszkola i szkoły....
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!