wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Kraśnik

Gorące referendum o cieple

Dodano: 1 maja 2007, 14:32
Autor: FABIAN PLAPIS

Ponad 4 tysiące mieszkańców domaga się przeprowadzenia referendum w sprawie sprzedaży Kraśnickiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej

Z inicjatywą przeprowadzenia lokalnego referendum wyszli radni Rady Miasta z klubu PiS. Chcą aby to mieszkańcy wyrazili opinię o planach sprzedaży miejskiej firmy Kraśnickiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej. 30 kwietnia złożyli w kancelarii Urzędu Miasta gruby stos kartek z podpisami. Na dwustu stronach formatu A4 znajduje się 4120 podpisów mieszkańców miasta, którzy domagają się przeprowadzania referendum. To grubo więcej niż wymagane 3300.
Czy jest Pan/Pani za prywatyzacją, sprzedażą prywatnemu inwestorowi Kraśnickiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej? - na takie pytanie będą musieli już niedługo odpowiedzieć mieszkańcy Kraśnika.
Z pomysłem sprzedaży firmy władze Kraśnika wyszły w lutym tego roku. Zaakceptował je zarząd i Rada Nadzorcza KPEC. Rozpoczęcie procedury określania warunków przetargu zatwierdziła Rada Miasta większością głosów PO, Lubię Kraśnik i SLD.
Jednak przeciwne prywatyzacji są związki zawodowe. Reprezentują one większość pracowników, którzy boją się utraty pracy oraz tego, że rynek ciepłowniczy w mieście zmonopolizuje firma, która już ogrzewa dzielnicę fabryczną. Tam ciepło jest o kilka procent droższe niż to, dostarczane przez KPEC w starej części Kraśnika.
- Nie chcemy monopolu na kraśnickim rynku ciepła, uważamy również, że prywatyzacja tak znaczącego miejskiego przedsiębiorstwa powinna być poparta głęboką analizą i szeroką konsultacją społeczną - podkreśla Jerzy Michalczyk Przewodniczący NSZZ Solidarność w Kraśniku.
Przeciwni prywatyzacji są również radni z PiS. Nie podoba im się to, że miasto pozbywa się majątku. - Zebrane przez nas podpisy świadczą o tym, że ludzie chcą mieć wpływ na to, co się w mieście dzieje. Chcemy uświadomić społeczeństwo Kraśnika i poinformować je o planach władzy - podkreśla Mirosław Włodarczyk, przewodniczący klubu radnych PiS w Radzie Miasta Kraśnik.
Zapowiada się więc gorąca kampania informacyjna przeciwników i zwolenników sprywatyzowania miejskiej spółki. Miasto już od dłuższego czasu szykuje się na kontrofensywę informacyjną. W urzędzie leży gotowa ankieta dla mieszkańców. Jeżeli radni PiS rozpoczną kampanię zachęcająca do udziału w referendum, swoją akcję rozpocznie Urząd Miasta. Mieszkańcy mają się z niej dowiedzieć co zyskają na sprzedaży ciepłowni. Urzędnicy przygotowali listę inwestycji, które mogą zostać zrealizowane za pieniądze po sprzedaży firmy, której wartość jest szacowana na 15 milionów złotych.
- Szykujemy jeszcze inne akcje informacyjne a nawet wydanie własnego biuletynu. A z wynikiem referendum zawsze trzeba się liczyć, nawet jeżeli frekwencja nie będzie wystarczająca - dodaje Włodarczyk.
Przeciwnicy prywatyzacji KPEC martwią się o frekwencję. Wynik referendum gminnego bowiem jest wiążący dla władz miasta tylko w przypadku, kiedy frekwencja przekroczy 30proc. uprawnionych do głosowania.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!