niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Kraśnik

Jak ożywić stary Kraśnik? Będą konsultacje społeczne

Dodano: 7 maja 2016, 13:57

Miasto będzie się ubiegać o unijne pieniądze na rewitalizację starej części Kraśnika – w tym Rynku
Miasto będzie się ubiegać o unijne pieniądze na rewitalizację starej części Kraśnika – w tym Rynku

W starej części miasta zamiera handel i usługi – ubolewa radny Jarosław Jamróz. Miasto zapowiada rewitalizację m.in. Rynku i wzgórza zamkowego. Jeszcze w tym roku mają ruszyć konsultacje społeczne, do których urzędnicy chcą zaprosić nie tylko urbanistów, ale też przedsiębiorców

Stare miasto umiera – ubolewa radny Jarosław Jamróz, który swoje spostrzeżenia przestawił podczas ostatniej sesji kraśnickiego samorządu. I punktuje: Wystarczy przejść pieszo główną arterią miasta od ul. Festiwalowej, przez Kościuszki, Lubelską do PKS-u. Jest tam 21 lokali z ogłoszeniem „Do wynajęcia”. Usługi umierają, sklepy umierają, drobni handlarze umierają.

Zdaniem radnego „głównym szkodnikiem” tego wszystkiego jest zarząd PSS Społem. – I pani prezes – wskazuje palcem Jamróz. – Czy na najbardziej zabitej dechami wiosce można sobie wyobrazić sklep, przy którym nie ma nawet dwóch czy trzech miejsc parkingowych? Nie. Także wszystkie supermarkety zaczynają budowę od pięknych parkingów, gdzie każdy może zaparkować auto i zrobić zakupy. A co zrobił supersam Społem? Zagrodził swój własny parking i postawił szlaban. A z czym wiąże się szlaban? Z zakazem wjazdu i z kontrolą, a nie z handlem.

Zdaniem radnego, właśnie to wpłynęło na pogorszenie sytuacji innych kupców. Innego zdania jest zarówno burmistrz Kraśnika, jak i wywołana do tablicy pani prezes. – Nie mogę zgodzić się z tym, że przez jeden PSS Społem zamiera życie w starym Kraśniku – komentuje burmistrz Mirosław Włodarczyk.
– Odkąd jestem prezesem, czyli od 14 lat, ten parking był płatny. Opłata cały czas jest w tej samej wysokości, czyli 2 złote brutto za cały dzień – podkreśla Danuta Guzy, prezes „Społem” Powszechnej Spółdzielnia Spożywców „Przyszłość” w Kraśniku.

Różnica jest taka, że wcześniej opłatę pobierał pracownik. – Zaś od końca 2014 r. robi to specjalne urządzenie – dodaje Guzy. – Rzeczywiście, jak stał człowiek, to parking był pełen samochodów. Nawet brakowało miejsc. Odkąd jest urządzenie, to parking jest pusty – przyznaje Guzy. – Nie wiemy, jaka jest tego przyczyna.

Z opłaty w dni powszednie „Społem” jednak nie zrezygnuje, bo w niedzielę między godz. 8 a 13 parking jest bezpłatny. Obowiązuje to już od 1 maja.

– Plac jest naszą własnością. Mamy koszty związane z jego utrzymaniem – tłumaczy Guzy, która nie zgadza się z tezą, że to przez płatny parking handlowców jest coraz mniej. – Powodem jest raczej rosnąca konkurencja w kraśnickim handlu i większa liczba marketów – twierdzi prezes.

Czy jest na to lekarstwo? – To bardzo ciężki temat – przyznaje Wiesław Michałowski, prezes Kraśnickiej Izby Gospodarczej. – Nie można umierającemu człowiekowi zabandażować palca i oczekiwać, że wyzdrowienie. Dzielnica fabryczna przez wiele lat była hołubiona przez władze miasta. Wiele imprez było tam przenoszonych ze starej części – podkreśla. Jego zdaniem, zachętą do rozwoju handlu na pewno nie jest podnoszenie lokalnych podatków.

Tymczasem miasto będzie się ubiegać o unijne pieniądze na rewitalizację starej części Kraśnika – w tym Rynku i wzgórza zamkowego. Urzędnicy chcieliby, aby Rynek był wyłączony z ruchu kołowego.
– Ruch zostałby puszczony ulicami Strażacką i Kościuszki – mówi Michał Mulawa, rzecznik magistratu. – Aby tak się stało, konieczna jest jednak przebudowa tych ulic.

Jeszcze w tym roku mają rozpocząć się konsultacje społeczne w sprawie rewitalizacji. – Zarówno z mieszkańcami, jak też przedsiębiorcami oraz architektami i urbanistami – wymienia Mulawa. – Chcemy rozmawiać o tym, jak ten teren ma wyglądać w przyszłości i jakie funkcje ma spełniać.

lkr
PiStolet
Gość
(32) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

lkr
lkr (22 czerwca 2016 o 19:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co wy chcecie ożywiać rzeczy materialne? Żeby ożywić to miasto to trzeba by wokół postawić kilka fabryk krajowych co by dawały prace i przyciągnąć nimi prywaciarzy żeby tej pracy było jeszcze więcej a tak to co wy chcecie ożywiać jak tu nikogo niema,to jest zapomniane miasto które wymarło prawie do końca,koło 15 pare samochodów przejedzie przez urzędowską jak sie zmiana w fabryce skończy a potem pustki,to nawet nie Polska B to drugi czarnobyl,każdy stąd wyjeżdża a starzy umierają,bardzo przykro mi patrzeć jak mój dom umiera,15 lat temu całkiem inaczej jeszcze ulice wyglądały.
Rozwiń
PiStolet
PiStolet (12 maja 2016 o 15:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Pan zawinił sługę powiesili brzmi przysłowie. Co ma do wymierania miasta biedny pawilon PSS Społem przecież to co dzieje się w starej części Kraśnika to proces złożony. Czym chcecie przyciągnąć ludzi jakie atrakcje można spotkać, wystawą rozczłonkowanych płodów bo nawet pijaczków nie widać, a na dodatek chcecie zamknąć dla ruchu kołowego rynek (jakich wiele tego typu miastach bo to żaden unikat ani rarytas) większej głupoty to chyba nikt nie wymyślił z tego powodu nieliczne sklepy i urzędy wyniosą się bo skoro nie można będzie dojechać tylko przejść i to nie mały kawałek nawet w celu załatwienia sprawy każdy będzie szukał wygodniejszego rozwiązania chociażby załatwianie spraw gdzie indziej, mejlowo czy przez internet a wam zostanie naprawdę rynek skansen do którego nikt nie przyjedzie o przepraszam przyjdzie.

Dokładnie!

Lokale do wynajęcia są właśnie z tego powodu, że nie ma gdzie sprawnie zaparkować samochodu. Ul. Lubelska to tragedia pod tym względem.

Rynek? To nie rynek tylko jakiś plac otoczony ruderami i straszydłami architektonicznymi,

Tu nie ma co topić kasy, tylko wyburzyć to i stawiać coś nowego, ale wcześniej trzeba by wykupić. I tu jest szansa dla miasta. Trzeba doprowadzić to miejsce do upadku i przejąć te obiekty za grosze, a potem dopiero burzyć i budować coś z sensem i miejscami do parkowania. Innej opcji nie ma.

To jest jedyne sensowne rozwiązanie.

Rozwiń
Gość
Gość (10 maja 2016 o 20:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A po co ten szlaban. Byl mily pan mozna bylo pogadac a i zarabial na utrzymanie.A teraz maszyna i na dodatek czesto zje...a
Rozwiń
Stanislaw
Stanislaw (10 maja 2016 o 15:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
1.Odmowic elewacje budynkow w.centrum rynku 2. Otworzyc parking,zeby byl bezplatny (dogadac sie ze spolem) i koniecznie go poprawic np.kostka, 3.przeznaczyc jakies lokale w centrum pod uslugi gastronomiczne,4.Zrobic porzadek z reklamami wiszacymi na balkonach itd.5 poprawic bezpieczenstwo na rynku bo co piatek,sobota wieczorem nie brakuje amatorow chodzacych z otwartym piwem w reku (ulubione miejsce to bramy i tyl budynku ul.NARUTOWICZA 1)
Rozwiń
Gość
Gość (9 maja 2016 o 21:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

a może już czas na " dobrą zmianę"??????

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (32)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!