piątek, 15 grudnia 2017 r.

Kraśnik

Jak tu rozmnożyć sobie murarzy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 11 grudnia 2006, 19:49
Autor: Fabian Plapis

Więcej klas, w których będą się mogli uczyć przyszli budowlańcy. Kursy dla osób z doświadczeniem budowlanym, ale bez dokumentów.

To pomysły na zaradzenie deficytowi pracowników na budowach.

W całym powiecie kraśnickiem tylko dwóch uczniów będzie fachowcami w zawodach ogólnobudowlanych. Kolejnych trzydziestu uczęszcza do Zespołu Szkół Budowlanych w Lublinie. Według władz samorządowych i przede wszystkim według właścicieli firm budowlanych to zdecydowanie za mało.
- Brakuje nam ludzi do pracy, zwłaszcza w sezonie budowlanym. Nic dziwnego, bo teraz na budowach w Wielkiej Brytanii murarze zarabiają po kilka funtów na godzinę. Kto dobrze nauczony fachu, będzie pracował na budowie w Polsce za kilka złotych. Potrzeba nam dobrych fachowców i godnych zarobków, żeby ci fachowcy zostawali na miejscu - podkreśla właściciel jednej z firm budowlanych z Kraśnika. - Jeżeli branża budowlana kuleje, to i cała reszta gospodarki też kuleje. Budownictwo przecież napędza wszystko.
Urzędnicy z urzędów pracy potwierdzają informacje właścicieli firm budowlanych.
Według nich, wyraźnie wzrasta liczba ofert, a brakuje wyspecjalizowanych pracowników w branży budowlanej.
- Nie ma bezrobotnych bardzo dobrze lub dobrze wykwalifikowanych. Jest spora grupa ludzi, którzy mają doświadczenie, ale nie jest ono poparte dokumentami. Dlatego też planujemy organizować kursy dla tych pracowników - zapowiada Andrzej Tybulczuk, zastępca kierownika PUP w Kraśniku.
Żeby jakoś zaradzić sytuacji na budowlanym rynku pracy, władze powiatu kraśnickiego zorganizowały spotkania samorządowców z władzami szkół i lokalnymi biznesmenami z branży budowlanej. Wspólnie zastanawiano się, co zrobić, aby w przyszłości na kraśnickim rynku pracy nie zabrakło murarzy, zbrojarzy, majstrów.
- Spotkania są bardzo owocne i będą kolejne, bo potrzeba tego typu wymiany informacji. Wspólnie doszliśmy do wniosku, że organizując klasy o takich czy innych profilach trzeba najpierw popytać pracodawców. Żeby to nie była tylko sucha, biurokratyczna decyzja, ale żeby decyzje były poparte głosem osób, które na to patrzą z praktycznego punktu widzenia - podkreśla Zbigniew Leziak, kierownik Wydziału Edukacji, Sportu i Turystyki Starostwa Powiatowego w Kraśniku.
Uczestnicy spotkań zapewniają, że potrzeba stworzyć klasy o budowlanych profilach w ramach kształcenia zawodowego w szkołach publicznych. Potrzebna jest nowa oferta, która zainteresuje uczniów w przyszłym roku szkolnym.
- Zastanawiamy się, na jakim poziomie zorganizować naukę. Czy szkoły zawodowej, czy technikum. Ale bez względu na poziom trzeba zainteresować uczniów nauką i zawodem. Bo dobrą bazę mamy i po niewielkich zmianach możemy uruchomić na dobrym poziomie kształcenie fachowców w branży budowlanej - dodaje Leziak.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!