wtorek, 24 października 2017 r.

Kraśnik

Jak żona burmistrza Kraśnika organizowała imprezę disco

  Edytuj ten wpis
Dodano: 22 września 2009, 21:50
Autor: (rp)

Na "Disco Gali” w miejskim amfiteatrze w Kraśniku tańczyło kilkaset osób. Organizator, prywatnie żona burmistrza, nie wystąpił o pozwolenie na zorganizowanie imprezy masowej. Nie musiała – wydrukowała o jeden bilet mniej, niż wymagały przepisy i uniknęła uciążliwych formalności.

Plakaty rozwieszone w całym mieście zapowiadały w piątkowy wieczór huczną zabawę m.in. przy dźwiękach muzyki Ivana Komarenki.

– Sprawdźcie, czy organizator dostał pozwolenie na imprezę masową – zadzwonił do nas wczoraj mieszkaniec Kraśnika.

Organizator to firma Studio Mia. Jej właścicielką jest Aleksandra Czubińska. Ale jak usłyszeliśmy od kraśnickich strażaków i policjantów, nie złożyła wniosku o opinię w sprawie organizacji imprezy masowej.

Pozwolenia nie wydawał również burmistrz Piotr Czubiński. – Nie było potrzebne – mówi Zbigniew Nita, jego rzecznik.

– Nie występowałam o zgodę burmistrza, bo impreza z założenia nie była masowa – mówi Aleksandra Czubińska. – Wydrukowałam dokładnie 999 biletów, a impreza masowa ma miejsce wtedy, kiedy organizator przewiduje 1000 miejsc. Sprzedałam, niestety, tylko 801 wejściówek.

Czy druk 999 kart wstępu (w cenie 12 i 17 zł) to fortel? W przypadku imprezy masowej lista wymagań jest długa: oprócz opinii policji i straży pożarnej oraz zgody burmistrza, trzeba wyznaczyć kompetentną osobę ds. bezpieczeństwa i nagrywać koncert.

– Po prostu zrobiłam imprezę na miarę możliwości finansowych mojej firmy. Organizowanie większych koncertów jest w Kraśniku samobójstwem – tłumaczy Czubińska.

– Sprawdzimy, czy impreza miała charakter masowy i czy organizator dopełnił wszystkich obowiązków – mówi Janusz Wojtowicz, rzecznik lubelskiej policji.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
nic-k
Gość
xiądz a teista
(28) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

nic-k
nic-k (23 listopada 2009 o 22:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Niezły stabat mader
Rozwiń
Gość
Gość (20 października 2009 o 11:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
hhiii ale impreza
Rozwiń
xiądz a teista
xiądz a teista (18 października 2009 o 14:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czy ta impreza była takich samych lotów jak jej spektakl "Stabat Mater", który wystawiła w ckip chyba w kwietniu? Żenada. Poziom niższy niż 0. Chyba o tym kiedyś ktoś już śiewał!
Amen
Rozwiń
Gość
Gość (24 września 2009 o 16:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ola...la...la
Szybko coś zgasła odwaga osoby podpisującej się Ola. A i ci z brązowymi nosami też przycichli, czy brakuje im argumentów.
Rozwiń
janek
janek (24 września 2009 o 12:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ola napisał:
Szanowni Państwo!
dziekuję wszystkim, którzy byli na imprezie Disco Gala w ubiegły piątek i bawili się razem z nami. To tak na wstępie. Nie wiem po co to zamieszanie ale widać każdy temat jest dobry by trafić na łamy gazet, burzy sie tylko mój feministyczny duch- czy każda kobieta musi być zawsze czyjąś żoną, lub matką lub kochanką, czy naprawdę nic nie można zrobić samej, na swój rachunek i za swoje pieniądze. Dlaczego nie można normalnie zrobić fajnej imprezy dla ludzi bez dziwnego szumu? Dlatego, że mąż jest osoba publiczną- więc mnie najlepiej siedzieć w domu przy miotle.....i się nie wychylać Drogie Panie pokażmy, że tak jednak nie jest!


Pani Olu po co te górnolotne gadki o feminizmie. Jak minie okres wyborczy to Pani szanowny małżonek szybko feminizm wybije Pani z głowy, a że potrafi to zrobić i skutecznie to proszę porozmawiać z jego byłą żoną.
Jest Pani żoną osoby publicznej i automatycznie sama Pani taką osobą się staję i dlatego musi być Pani w swojej działalności i postępowaniu jak tzw. żona Cezara nieskazitelna, a tu Pani od razu w tym artykule przyznaje się do oszustwa. Wystarczyło od razu założyć i tak działać by impreza nie była masowa. Wydrukować mało biletów. Potem tylko przeprosić osoby które ich nie mogły kupić. Nikt nie miał by do Pani pretensji. A tak chciała Pani dobrze a wyszło jak zwykle. Proszę działać, organizować imprezy ale nie zapominać że jest Pani żoną osoby publicznej a to ciągnie za sobą konsekwencje. Proszę brać przykłady z żon prezydentów.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (28)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!