środa, 16 sierpnia 2017 r.

Kraśnik

Janów Lubelski: To był kataklizm (zdjęcia)

Dodano: 25 lipca 2008, 19:34
Autor: FABIAN PLAPIS

Pięć osób zostało rannych, w tym jedna ciężko, gdy podczas dzisiejszych zawodów konnych rozpętała się burza. Wiatr powalił przyczepę z estradą.

Ranni ludzie, powyrywane i połamane drzewa, zerwane namioty - to efekt nawałnicy nad Janowem Lubelskim.


- To było oberwanie chmury połączone z jakimś huraganem - relacjonuje przebieg nawałnicy Halina Skoczek, turystka. - Schowałam się pod namiotem wystawowym, ale co z tego - zaraz go zerwało, a całą konstrukcję pokręciło.

Wiatr wiał tak mocno i gwałtownie, że duża przyczepa estradowa przewróciła się na namiot obsługi, gdzie schowali się organizatorzy zawodów.

- Stałem pod tym namiotem. Zobaczyłem, jak zrywa nam drugi namiot i przewraca się sprzęt. Pobiegłem go ratować. Jak wracałem, to przyczepa już leżała. Rzuciliśmy się wyciągać poszkodowanych - mówi jeden z pracowników obsługi.

Ucierpiało pięć osób, dwie trafiły do szpitala.

Akcja ratunkowa przebiegała bardzo szybko, karetka była na szczęście na miejscu, bo obsługiwała zawody. Pracownicy pogotowia zdecydowali o przewiezieniu najciężej rannej kobiety do Lublina. Pogoda była jednak tak zła, że uniemożliwiła transport lotniczy.

- Jedna osoba doznała złamania ręki. Została opatrzona i leży na oddziale ortopedii. Stan drugiej był bardzo ciężki. Kiedy została wyciągnięta spod przyczepy, nie dawała oznak życia. Natychmiast przeprowadzona akcja reanimacyjna przywróciła pracę serca. Młoda osoba została przewieziona w śpiączce do szpitala przy al. Kraśnickiej w Lublinie - mówi Wojciech Pachuta, lekarz oddziału ratunkowego szpitala w Janowie.

Wiatr był tak silny, że łamał i wyrywał drzewa. Zniszczył większość namiotów należących do wystawców, którzy przyjechali na zawody. Powywracane i połamane zostały ogródki i altanki barów i kawiarni wokół miejscowego zalewu.

- Bardzo się martwimy, co z tą poszkodowaną osobą. Zniszczenia są bardzo duże, straciliśmy sprzęt i dokumenty - mówi Grażyna Łysiak, dyrektor zawodów konnych.
Dziś rano zbiera się komitet organizacyjny. Podejmie decyzję, czy kontynuować zawody.

.

.


Czytaj więcej o:
n7c1BB
waldekkiepski
aaaa
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

n7c1BB
n7c1BB (12 kwietnia 2010 o 11:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To straszna tragedia którą odczuwamy do dziś.
[url="http://urzad-gminy.blogspot.com/"]http://urzad-gminy.blogspot.com/[/url]
Rozwiń
waldekkiepski
waldekkiepski (7 kwietnia 2010 o 20:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja podczas tych zawodów byłem. Przed tą katastrofą niebo zrobiło się różowe, potem były błyskawice. Jak zewała się ta nieziemska pogoda to nic nie było widać powyżej 2 metrów. Uważam że zdarzenie podobne miało miejsce na mazurach, wtedy co się tak łódki powywracały...
A ekipie ratowniczej nikt nie podziękował za to że była na miejscu...
Jeszcze mam to zdarzenie przed oczami...
Coś okropnego.
Rozwiń
aaaa
aaaa (29 lipca 2008 o 23:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Karetka była na miejscu ale już na straż pozarną to organizatorow stać nie bylo no bo po co skoro w razie wypadku i tak lekarze nie mogą nic zrobić bo najpierw strażacy muszą ludzi wyciągnąć ( w tym przypadku)to po co karetki jeszcze więcej by zaoszczędzili a reklamy na takich zawodach dochodzą do 3tys zł od sztuki to dopiero interes tylko że na obslugę to też już ich nie stać tylko biorą ludzi skąd sie da aby bylo za darmo niezla promocja tego miasta na scene też ich nie stać ( podobno jakaś przyczepa z jelcza z paką co działa jak latawiec podczas takiej burzy)czytałem gdzies na forach tego miasta że pamięta czasy komunistyczne sporo wiem bo niektórzy ludzie po prostu mówią co wiedza a ja tylko podsumowuję slyszałem też że taka impreza była ubezpieczona na 40000zł na tyle ludzi co się tam przewala to smieszne ciekawe co by bylo gdyby ktoś z tych poszkodowanych ich pozwał to pewnie nie starczyło by im na to że ktos zlamal ręke nie mówię juz o bardziej poszkodowanych jak tak dalej pójdzie to na następny rok ceny reklam podskoczą do 5tys. żeby bylo na porządna organizację a może znieni się instytucja prowadząca bo ta chyba nie daje sobie rady nie mówiąc już o tym czego niestety się nie dowiedzałem na co idą te pieniądze bo skoro na wszystkm tak oszczędzają to na pewno nie na organizację imprezy słyszałem też że było ostrzeżenie o zbliżających się wichurach na terenie lubelszczyzy i imrezy na powietrzu mialy byc odwołane a tu nic ignorancja - ciekawe kto podejmuje te decyzje pewnie ten sam co i odpowiada za to co się stało - to tyle przezmyślcie to a może ktoś z organizatorów to przeczyta to też niech sobie uświadomi co i dlaczego tak sie stało, a nie inaczej, może to nauczka na przyszlość.
Oczywiscie to mogą być tylko plotki ale pewinie coś w tym jest.Sami ocenicie.
Rozwiń
aaaaa
aaaaa (25 lipca 2008 o 22:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dziewczyna ma 28 lat a nawałnica była około poludnia
Rozwiń
czternastolatka
czternastolatka (25 lipca 2008 o 20:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
OOO Boże ale katastrofa dobrz ze mnie tam nie bylo a mialam sie tam wybierac gdyby tylko ta burza bylaby o kolo 17 to juz bym tam byla To taka katastrofa co tam sie stalo ale co z ta mlodadziewczyna ile ona miala lat ??? bo slyszalam ze 14 czy to prawda ???
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!