piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Kraśnik

Kierowca wjechał w latarnię i odjechał razem z nią

Dodano: 18 lipca 2016, 10:11

Kierowca bez prawa jazdy wjechał w przydrożną latarnię. Nie chciał się zatrzymać, więc odjechał razem z nią

Do wypadku doszło w niedzielę o godz. 3 w nocy na ul. Urzędowskiej.

- Jadący chryslerem chciał niezgodnie z przepisami wyprzedzić opla po prawej stronie. Zaczepił i uszkodził bok wyprzedzanego pojazdu, a następnie zjechał na pobocze i uderzył w latarnię - informuje Janusz Majewski z kraśnickiej policji. 

Betonowy słup się złamał. Uderzenie było tak silne, że został wyrwany z ziemi i upadł na samochód. Pomimo leżącej na dachu latarni kierowca próbował kontynuować jazdę. Zatrzymał się dopiero po kilkudziesięciu metrach, gdy stalowe pręty złamanego słupa uszkodziły podwozie i silnik samochodu.

- 41-letni kierowca wysiadł z pojazdu. Nie odniósł żadnych obrażeń. Chwilę później zatrzymali go policjanci - dodaje Majewski.

Mężczyzna był pijany, miał ponad 2 promile. Okazało się też, że 41-latek od 2012 roku nie ma uprawnień do kierowania. Prawo jazdy zatrzymano mu za spowodowanie kolizji w stanie nietrzeźwości.

Teraz odpowie przed sądem.

Czytaj więcej o: policja wypadek Kraśnik
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (25 lipca 2016 o 00:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czy to prawda, że to zamach ? A zamachowcem jakiś brudas ?
Rozwiń
Gość
Gość (18 lipca 2016 o 15:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pewnie to jeden z tych "miszczów" co jak parkuje, to 3 miejsca zajmuje. Takich fachurów w Kraśniku jest niestety wielu.
Rozwiń
Gość
Gość (18 lipca 2016 o 14:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mieszkam niedaleko miejsca wypadku.Dowcipny tytuł artykułu, byłby mniej dowcipny, gdyby ktoś w czasie uderzenia w słup przechodził chodnikiem, dostałby częściami rozbitego auta, kawałkami betonu i kostką brukową. Elementy te leżą na trawniku na długości 50 metrów...
Rozwiń
Gość
Gość (18 lipca 2016 o 14:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
słaba ta latarnia , ale kupuję takie auto bo mocne
Rozwiń
Gość
Gość (18 lipca 2016 o 12:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szkoda latarni, szkoda ze się nie grobnął...., pewnie wytrzeźwieje, znów się nachla , wsiądzie do auta i... aby nikomu nie zrobił krzywdy, tylko sobie.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!