wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Kraśnik

Kobieca mafia w banku. Z kont zniknęły 3 miliony

Dodano: 21 września 2012, 11:32

Trzy pracowniczki banku w Urzędowie przez siedem lat wyprowadziły z kont klientów ponad trzy miliony zł. Choć w papierach wszystko się zgadzało

Do lubelskiego sądu właśnie wpłynął akt oskarżenia w tej sprawie. Na ławie oskarżonych zasiądą: główna księgowa placówki Anna Ch., inspektor ds. kredytów Maria M. i kasjerka Jolanta G. Wszystkie pracowały w urzędowskim oddziale Banku Spółdzielczego Ziemi Kraśnickiej.

– Od 2 lipca 2004 r. do 15 lipca 2011 r. przywłaszczyły mienie na łączną kwotę przekraczającą 3 mln 15 tys. zł na szkodę ponad 20 pokrzywdzonych – informuje sędzia Artur Ozimek, rzecznik Sądu Okręgowego w Lublinie.

To klienci banku, którzy w oddziale w Urzędowie lokowali swoje pieniądze. Problem w tym, że nie mogli sprawdzać stanu swojego konta w Internecie. To ułatwiło pracowniczkom banku wypłacanie należących do klientów pieniędzy.

– Przy wypłacie kwot przekraczających 10 tys. zł konieczna była identyfikacja osoby. Robiły to same oskarżone – mówi Ozimek. Na podstawie podpisów złożonych przez klientów np. przy wcześniejszych wpłatach, podrabiały dokumenty potrzebne do wypłaty.

I tak np. z konta jednego z klientów dokonywały 10 wypłat na łączną kwotę 299 tys. zł. Innemu w pięciu "ratach” zabrały 173 tys. zł. Jak to możliwe, że klienci i bank przez siedem lat się nie zorientowali? – Oskarżone prowadziły wirtualną księgowość – wyjaśnia Ozimek.

Gdy zbliżała się kontrola, w dokumentach wszystko się zgadzało. Ale w rzeczywistości pieniędzy nie było. A gdy jakiś klient chciał wypłacić swoje środki, a tych już na jego koncie nie było, przelewały mu z konta innego z klientów. Część pieniędzy trafiała do kasy banku. Na spłatę "pożyczek”, które kobiety wcześniej same sobie wzięły.

Jak proceder wyszedł na jaw okazało się, że ostatecznie na kontach klientów brakuje ok. 433 tys. zł. Tyle muszą zwrócić wszystkie trzy oskarżone – Jolanta G. już oddała 120 tys. zł, Maria M. musi jeszcze oddać 132 tys. zł, a Anna Ch. – 180 tys. zł.

Kobiety zgodziły się na zaproponowane przez prokuraturę kary. Oprócz zwrotu pieniędzy i zapłacenia grzywny, czeka je dozór kuratora i kara pozbawienia wolności w zawieszeniu (od 1 roku i 8 miesięcy w zaw. na 4 lata do 2 lat w zaw. na 5 lat).
Czytaj więcej o:
Pisland
cierpliwy
zmartwiony
(47) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Pisland
Pisland (9 października 2012 o 17:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
juz niebawem powstało silna struktura PIS w UrzedowieNiebawem będzie porządek z arbuzami. Na wierzchu zielone a w środku czerwone. PSL rodem z komuny PiS się wami zajmie i oczyści gminy z zielonej pajęczyny. Będziemy mieli wójta w każdej gminie powiatu kraśnickiego!
Rozwiń
cierpliwy
cierpliwy (7 października 2012 o 09:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
zatrudnianie ludzi z wyrokami, zwalnianie kobiet w ciązy, odszkodowania płacone z budżetu miasta .... te i wiele innych cisną na mój język pytanie:

JAROSŁAWIE K., PREZESIE W WARSZAWIE ....... WIDZISZ, SŁYSZYSZ I NIE GRZMISZ ?
Rozwiń
zmartwiony
zmartwiony (7 października 2012 o 08:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wiem jedno, w Urzedowie trzeba stworzyc silne struktury PISU I przejąć władzę od PSL i robiś robotę w banku, szkołach i innych instytucjach
Rozwiń
gość
gość (1 października 2012 o 14:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='heja' timestamp='1348954884' post='678976']
ciekawe na jak długo, skoki czy coś jak para banki. Instytucje działające jak banki a nie objęte kontrolą państwa i knf. A depozyty ludzi nie chronione gwarancjami państwa. Nie mów jak rządzi PIS bo każdy mieszkaniec widzi to na przykładzie UM. Pozostało naszczęście 2 lata, może przeżyjemy. Ale czy przeżyje nasze miasto?
[/quote]



Proponuję Ci już teraz wyjechać z Kraśnika jak Ci jest tak źle . Będzie jednego oszołoma mniej. A na koniec to pisz w swoim imieniu a nie , że "wszyscy mieszkańcy", bo perfidnie kłamiesz.
Rozwiń
heja
heja (29 września 2012 o 23:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ciekawe na jak długo, skoki czy coś jak para banki. Instytucje działające jak banki a nie objęte kontrolą państwa i knf. A depozyty ludzi nie chronione gwarancjami państwa. Nie mów jak rządzi PIS bo każdy mieszkaniec widzi to na przykładzie UM. Pozostało naszczęście 2 lata, może przeżyjemy. Ale czy przeżyje nasze miasto?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (47)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!