sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Kraśnik

KPWIK: Nie ma prezesa, nie będzie toyoty

Dodano: 3 lutego 2011, 22:26

W najbliższym czasie toyotę wyceni biegły. Wtedy też zostanie wystawiona na sprzedaż. KPWiK na razie
W najbliższym czasie toyotę wyceni biegły. Wtedy też zostanie wystawiona na sprzedaż. KPWiK na razie

Za blisko 65 tys. zł Kraśnickie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji kupiło 7-osobowego vana. Samochód służył do… przewożenia lodówki z próbkami wody do badań. Po tym jak prezes spółki został odwołany, nowa rada nadzorcza chce się pozbyć auta.

Roczna toyota sienna została kupiona do Kraśnickiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w październiku 2008 roku. Auto kosztowało 64 tys. 900 zł. Przypłynęło do Polski ze Stanów Zjednoczonych. – My samochodu specjalnie nie sprowadzaliśmy, zrobiła to firma, od której kupiliśmy auto – wyjaśnia Sławomir Ćwikła, ówczesny prezes KPWiK, który w imieniu spółki kupował vana. – To była bardzo dobra cena jak na takiej klasy auto. W tamtym czasie dolar był tańszy niż obecnie, kosztował 2 zł.

Samochód, którym jeździł głównie prezes firmy, służył m.in. do przewożenia próbek wody do badań. – Nie mieliśmy wtedy samochodów, w których mieściłaby się lodówka do przewożenia próbek. Do Lublina jeździliśmy raz w tygodniu lub raz w miesiącu – wyjaśnia Ćwikła. – Poza tym w tym czasie zlikwidowaliśmy kilka naszych samochodów – żuka, poloneza i lublina, więc jakieś auto i tak musieliśmy kupić. Mogliśmy zdecydować się również na citroëna berlingo, ale nowy kosztowałby tyle samo, co toyota.

W styczniu tego roku nowa rada nadzorcza spółki odwołała z funkcji prezesa KPWiK. Zaś temat firmowego samochodu pojawił się na jednym z posiedzeń nowo wybranego zarządu. Postanowiono auto sprzedać. – Pojawiło się pytanie, czy utrzymanie tak drogiego pojazdu jest zasadne – tłumaczy Ireneusz Jach, p.o. prezesa KPWiK. – Rada nadzorcza zobowiązała zarząd spółki do sprzedaży tego samochodu.

Członkowie rady uważają, że toyota jest droga w utrzymaniu. – Samochód pali jakieś 16–18 litrów na 100 km – wylicza Jach. – W 2010 roku jego eksploatacja kosztowała spółkę 29 tys. zł, w 2009 r. – 33 tys. zł, zaś zaraz po zakupie auta w ciągu 3 miesięcy wydano aż 10 tys. zł – wylicza Jach.

I dodaje, że firma ma kilka innych samochodów, do których zmieści się lodówka o rozmiarach 130 na 72 na 84 cm.
Czytaj więcej o:
Gość
Gość
Gość
(66) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (15 listopada 2012 o 22:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Gość' timestamp='1353009986' post='694280'] Wiwat Fiona! Wiwat nowa asystentka! Niech nam żyje i rozkwita Fiona, najstraszniejsza ze wszystkich kobita! [/quote]
Czy ona Marysieńka czy Fiona,
czy ona kwiat czy chwast forumowego łona?
Rozwiń
Gość
Gość (15 listopada 2012 o 21:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Taaaa...1394 posty i jest efekt. Krasniczanka - mętna woda żródlana, lekko gazowana!
Rozwiń
Gość
Gość (15 listopada 2012 o 21:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wiwat Fiona! Wiwat nowa asystentka!
Niech nam żyje i rozkwita Fiona, najstraszniejsza ze wszystkich kobita!
Rozwiń
Anty - Mary II
Anty - Mary II (15 listopada 2012 o 19:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Każdy swoje 5 minut ma! Nominowana do tytułu: Kraśniczanka Roku i nagrodzona Złotym Nocnikiem 2012 oraz typowana na stanowisko asystentki burmistrza Mary wznosi toast
" szampanem" Igristoje i kontempluje medialny sukces.
Rozwiń
antymarysieńka
antymarysieńka (15 listopada 2012 o 18:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Marysieńka' timestamp='1352629054' post='692188']
I co z tego? to nie ja sie panoszę sie wiedzą przy okazji byle cytatu, która jest w tym samym internecie co i cytat., żeby tylko na siłę zrobić z kogoś głupiego.
[/quote]

Kolejna złota myśl warta Złotego Nocnika 2012 (z uchem w środku ) Czy istnieje jeszcze jakiś inny "internet" z cytatami ?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (66)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!